Jak zmieścić Messiego, Suáreza, Coutinho i Dembélé w wyjściowej jedenastce?

Radek Koc

3 stycznia 2019, 20:12

AS

85 komentarzy

Ernesto Valverde nie przewiduje w tym momencie żadnych większych zmian w systemie gry Barcelony. Gdyby jednak chciał zmieścić wszystkie największe gwiazdy w wyjściowej jedenastce, system 4-2-3-1 wydaje się najbardziej odpowiedni. Istnieje jednak kilka wad takiego rozwiązania.

Trener Barçy w niedawno udzielonym wywiadzie wyraźnie podkreślał, że to sami piłkarze muszą szukać odpowiedniego modelu gry, dzięki któremu uda się zachować równowagę na boisku i drużyna będzie dobrze funkcjonować. Jednocześnie Valverde zrozumiał, że grając systemem 4-3-3 i umieszczając Coutinho w środku pola, drużyna traciła odpowiednie wyważenie. Rakitić i Busquets potrzebowali Arturo Vidala lub Arthura, aby wszystko dobrze działało.

W takim wypadku pozostaje tylko jeden system, który pozwala wystawić do gry czterech gwiazdorów Barçy razem i uniknąć tego, aby ciągła nieobecność Coutinho w wyjściowym składzie przerodziła się w coś poważniejszego. System 4-2-3-1 z Busquetsem i Rakiticiem na pozycji podwójnego piwota dałby możliwość wystawienia Brazylijczyka na jego ulubionej pozycji ofensywnego pomocnika grającego po lewej stronie boiska. Dembélé występowałby wtedy po prawej stronie. 

W tym momencie nie jest to jednak realna opcja, jaką bierze pod uwagę Ernesto Valverde. Głównie ze względu na możliwe zachwianie równowagi w funkcjonowaniu drużyny. Brak rygorystycznego przestrzegania dyscypliny taktycznej przez Coutinho i Dembélé mógłby narazić Barçę na zbyt wielkie niebiezpieczeństwo w postaci przejścia de facto w ustawienie 4-2-4. Boczni obrońcy, zwłaszcza Jordi Alba, musieliby natomiast mocno ograniczyć swoje ofensywne zapędy i skupić się bardziej na zadaniach defensywnych. Busquets i Rakitić są jedynymi środkowymi pomocnikami, którzy są w stanie taktycznie podołać roli podwójnego piwota, i taka sytuacja nie mogłaby trwać przez dłuższy czas. Vidal, Aleñá i Arthur nie są przygotowani, aby móc realizować zadania przy takim systemie gry. 

System 4-2-3-1 pozostaje jednak interesującą opcją na przyszłość i być może Valverde w którymś momencie zdecyduje się na jego wykorzystanie. Głównie ze względu na Coutinho, który chce grać w ważnych spotkaniach od pierwszej minuty. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (85)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze