Sport: W lutym Barcelona wróci do rozmów w sprawie przedłużenia kontraktu Jordiego Alby

Dariusz Maruszczak

27 grudnia 2018, 16:00

Sport

12 komentarzy
  • Jak donosi dziennik Sport, Barça ma w lutym wznowić negocjacje z Jordim Albą w sprawie przedłużenia kontraktu
  • Lewy obrońca oczekuje, że klub odpowiednio doceni jego wartość sportową
  • Obecna umowa Jordiego Alby obowiązuje do 30 czerwca 2020 roku

Do pierwszego spotkania Barcelony z otoczeniem 29-latka w sprawie przedłużenia współpracy doszło w listopadzie, ale stanowiska obu stron były odległe. Kwoty proponowane przez klub nie odpowiadały aspiracjom Jordiego Alby, co nie spodobało się przedstawicielowi zawodnika. W tej sytuacji Barça postanowiła odłożyć temat na później. Zamiarem Blaugrany jest jednak podpisanie nowego kontraktu z najlepszym boiskowym partnerem Leo Messiego i dlatego klub ma spotkać się w lutym z agentem Jordiego Alby Vicente Foresem w celu wznowienia rozmów.

Jak donosi Sport, Barcelona zaoferuje piłkarzowi przedłużenie kontraktu o dwa lata z opcją prolongaty o kolejne dwanaście miesięcy. Alba mógłby więc zostać w klubie do 2023 roku, gdy będzie miał 34 lata. Problemem w negocjacjach będą jednak finanse. Agent zawodnika już zapowiedział, że lewy obrońca będzie chciał pozostać w zespole Blaugrany, ale tylko wtedy, gdy zostanie odpowiednio doceniony. Jordi Alba ma bowiem fundamentalne znaczenie w drużynie i jest jednym z jej kluczowych elementów.

Tymczasem oferty z Premier League czy Serie A mogą wymusić na Barcelonie głębsze sięgnięcie do kieszeni, jeżeli będzie chciała zatrzymać Jordiego Albę na Camp Nou. Lewy obrońca w marcu skończy 30 lat, a jego klauzula odejścia wynosi 150 milionów euro, ale zawodnik wciąż budzi wielkie zainteresowanie na rynku ze względu na wyśmienitą formę sportową (dwa gole i dziewięć asyst w tym sezonie) i coraz krótszy czas obowiązywania obecnego kontraktu.

Nie będzie transferu lewego obrońcy

Według Sportu Barcelona nie rozważa sprowadzenia lewego obrońcy w przyszłorocznym letnim okienku transferowym, choć na tej pozycji w pierwszym zespole jest tylko Jordi Alba. Klub wierzy w dobrą dyspozycję 29-latka, a w razie potrzeby Ernesto Valverde ma postawić na jednego z piłkarzy rezerw. Zdaniem katalońskiego dziennika trener Blaugrany ufa Juanowi Mirandzie, który często trenuje z pierwszą drużyną i kilka razy był powoływany na jej mecze. 18-latek wystąpił w spotkaniu z Tottenhamem w Lidze Mistrzów i w dwóch starciach z zespołem Cultural Leónesa w Pucharze Króla.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze