Leo Messi odebrał piąty Złoty But w swojej karierze

Dariusz Maruszczak

18 grudnia 2018, 13:26

FCBarcelona.cat, Mundo Deportivo

42 komentarze

Dziś o 13:30 Leo Messi odebrał piąty w swojej karierze Złoty But dla najlepszego strzelca lig europejskich.

Argentyńczyk w ubiegłym sezonie Primera División zdobył 34 gole. O Złoty But niemal do końca rywalizował z Mohamedem Salahem, który ostatecznie miał na koncie o dwie bramki mniej od cracka Barçy. Messi pozostawił w pokonanym polu także takich snajperów jak Edinson Cavani, Harry Kane, Robert Lewandowski czy Cristiano Ronaldo.

Messi stał się samodzielnym liderem klasyfikacji wszech czasów pod względem liczby zdobytych Złotych Butów. Cztery razy najlepszy okazał się Cristiano Ronaldo, a dwa razy Luis Suárez, Diego Forlan, Thierry Henry i Mario Jardel.

Warto dodać, że również w obecnym sezonie Messi prowadzi w wyścigu po Złoty But. W LaLidze kapitan Barcelony strzelił 14 goli i o dwie bramki wyprzedza Kyliana Mbappe, Emiliano Salę, Nicolasa Pepe i Krzysztofa Piątka.

Na dzisiejszej ceremonii obecne były władze FC Barcelony na czele z prezydentem Josepem Marią Bartomeu, a także członkowie zespołu Blaugrany: Sergio Busquets i Sergi Roberto. W uroczystości uczestniczyły również dzieci z Fundacji Sant Joan de Deu, z którą współpracuje Messi. Wnosiły one na scenę kolejne statuetki zdobyte przez Argentyńczyka w poprzednich latach.

Ciekawie na temat Messiego wypowiedział się były kapitan Barcelony w latach osiemdziesiątych Tente Sánchez. – Za każdym razem jest lepszy, za każdym razem wymyśla coś nowego, jest niesamowity. Nie chodzi nawet o jego statystyki, a o estetykę gry. Miałem szczęście grać z Cruyffem i Maradoną, ale nikt do tej pory nie robił tego co ten chłopak.

Po odebraniu piątego Złotego Buta krótkie przemówienie wygłosił również sam Messi. – Chcę podziękować ludziom, którzy tu przybyli. Marzyłem o byciu profesjonalistą i wygrywaniu, ale nie spodziewałem się tego wszystkiego, kiedy zaczynałem karierę. Zawdzięczam to ciężkiej pracy, wielkiemu wysiłkowi, a przede wszystkim moim kolegom z zespołu. Jestem w najlepszej drużynie na świecie i mam najlepszych kolegów na świecie. Dzięki temu wszystko jest łatwiejsze. Dzięki Bogu czuję się bardzo dobrze pod względem psychicznym i fizycznym, muszę troszczyć się o to, aby tak pozostało

Argentyńczyk odniósł się też do wyników losowania par 1/8 finału Ligi Mistrzów. – Być może przed losowaniem Lyon nie był wymieniany wśród najsilniejszych zespołów, ale po przyjrzeniu się mu bliżej widać, że to będzie trudny rywal. Walczyli z City, jedną z najlepszych drużyn na świecie, i z pewnością utrudnią nam grę. Jest jeszcze wiele czasu i nie wiemy, co wydarzy się w lutym, ale na pewno będzie to skomplikowany dwumecz.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze