Co grozi Ousmane'owi Dembélé za powtarzające się spóźnienia?

Grzegorz Zioło

9 grudnia 2018, 17:30

Sport

33 komentarze

W profesjonalnej piłce kary dyscyplinarne za niepunktualność są dokładnie uregulowane. Poza wewnętrznymi klubowymi kodeksami istnieje również układ zbiorowy pracy pomiędzy LaLigą i Stowarzyszeniem Hiszpańskich Piłkarzy (AFE). To w nim określone są działania, jakie klub może podjąć wobec niezdyscyplinowanego zawodnika. Co zatem może grozić Ousmane'owi Dembélé za powtarzające się spóźnienia?

Nieobecność lub spóźnienie na trening, które ma miejsce przynajmniej dwa razy i przekracza dwadzieścia minut, uznawane jest za lekkie przewinienie. To samo dotyczy spóźnienia na wyjazd, które nie przekracza dziesięciu minut. Za takie przewinienie klub może zawiesić zawodnika i jego pensję na jeden dzień oraz nałożyć karę finansową. Jej wysokość określa klub, w zależności od wagi, jaką przyłoży do takiego zdarzenia, ale sankcja nie może wynosić więcej niż 4% miesięcznej pensji zawodnika.

Porozumienie wymienia też przewinienia ciężkie. Za takie uważa się popełnienie trzech przewinień lekkich lub drugą nieobecność w pracy bez uzasadnionej przyczyny, z wyłączeniem meczów, a także więcej niż dwa spóźnienia przekraczające dwadzieścia minut w ciągu miesiąca, dwa spóźnienia na wyjazd przekraczające dziesięć minut lub pięć takich spóźnień poniżej dziesięciu minut. W tym przypadku również zawodnikom grożą kary finansowe. Klub może zawiesić piłkarza i jego pensję na od dwóch do dziesięciu dni i nałożyć sankcję sięgającą 7% miesięcznej pensji, jeśli wynosi ona 100 tysięcy euro lub mniej. Przy wyższym wynagrodzeniu, a takie pobiera Ousmane Dembélé, kara może wzrosnąć o dodatkowe 4%.

Za bardzo poważne uważa się trzy przewinienia ciężkie w ciągu sezonu lub naruszenia takie jak trzy lub więcej nieobecności w pracy, ewidentne lub celowe obniżenie wydajności pracy, symulowanie choroby, itd. W tę kategorię wlicza się również więcej niż pięć spóźnień na treningi nieprzekraczających 20 minut w ciągu miesiąca lub trzy dłuższe spóźnienia. Jeśli chodzi o wyjazdy lub mecze, bardzo poważne przewinienia oznaczają więcej niż dwa spóźnienia przekraczające dziesięć minut lub trzy krótsze spóźnienia w ciągu miesiąca. Najcięższe kary za brak dyscypliny przewidują zawieszenie zawodnika i jego pensji na od jedenastu do trzydziestu dni i karę finansową w wysokości 25% miesięcznej pensji (do 100 tysięcy euro) lub 35% w przypadku wyższych wynagrodzeń.

 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No i elegancko, ucięcie pensji brzmi jak uczciwa kara. Ciekawe czy ją zastosują

Kurna, odkąd FIFA 19 miała premierę, Dembele cierpi na kłopoty żołądkowe, albo się spóźnia... :)

Kary finansowe, dodatkowe treningi, malowanie linii, koszenie trawy! Wszystkie tego typu kary, ale nie zawieszenie w grze bo to bez sensu. Piłkarz jest potrzebny i co najważniejsze rozkręca się, jak będzie co kilka spotkań lądował na trybunach to tylko rozwali proces adaptacji!

Tez mnie to denerwuje, ale z drugiej strony nikt nie poprawia się całkowicie z dnia na dzień. Ja daje mu czas do końca sezonu i wtedy będę oceniał. Ostatnio kilka razy był na czas teraz jedno spóźnienie. Jak będzie robił to coraz rzadziej aż w końcu do zera to może być. Byle by nie trwało to wiecznie.

Kurr koleś ma taki potencjał i go spierdzieli

A już myślałem że się chłopiec ogarną ale nie jeden dobry mecz i gwiazdeczki w głowie rozbłysły, najwidoczniej chłopcu już się nie podoba w Barca, bo wymagają dyscypliny, zaangażowania , szacunku dla kolegów z druzyny, trenerów, całej społeczności związanej z klubem. Nom ale on przecież miał dobry sezon w Borussii, on kosztował ponad 100mln,, przecież mu się należy czy trenuje czy nie pierwszy skład. Chyba.te gadki że gra w Barca to było jego marzenie to bujda, teraz pewnie powie że miał zawsze marzenie grać w PSG. Niech idzie gdziekolwiek aby odzyskać część kasy za niego, nie zasługuje na to żeby tu być z takim podejściem. Z każdym dniem coraz bardziej się przekonuje do swego zdania od pierwszego dnia jego transferu, że on naprawdę zrobi karierę, tylko że jak Balotelli.

wykluczyć z meczowej "18" na jakiś czas i dowalić dodatkowe treningi oraz inne zajęcia

Szkoda, że kary nie przewidują zakazu gry na konsoli...

Dembele ewidentnie chce zmienić klub.

Tak jak kiedyś Puyol z Xavim uratowali Messiego przed R10 i Deco tak teraz ktoś może uratuje Dembele przed jego problemami. Choć czekam na potwierdzenie.

Klub ma problem .

Jedyne wyjscie to karać maksymalnie finansowo, klub nie moze pobłażać w takich sytuacjach. Jeśli się to nie zmieni to należy goscia sprzedać po sezonie . Tylko umiejętnie tzn. niech gra i pokazuje swoje możliwości bo ma je nieprzeciętne, a po sezonie po cichu dogadać się ze sprzedażą , a w razie plotek zaprzeczać aby zawodnik nic nie odwalał i co najważniejsze aby cena nie spadła. Choć opcja z zamykaniem w szatni w czasie wolnym tez mi sie podoba :)

Jemu potrzebna jest opieka psychologa alba kobieta z silną "ręką". Przecież on jest uzależniony od gier komputerowych, żyje w innym świecie - w wirtualnym i dopóki tego nie pojmie, nie wyjdzie z tego, szkoda.

Zamykać go w szatni na klucz i wypuszczać tylko na treningi i mecze. To takie proste. XD

Najgorsze jest to, że jak zaczną mu wlepiać kary typu 35% miesięcznego wynagrodzenia i sadzanie na ławie, to on sie jeszcze bardziej będzie "buntował" (to brzmi dziecinnie, ale chyba nie dorósł do poważnego grania). Szkoda, ma umiejętności, ale chyba nie zostanie naszą legendą bo przy takim podejściu to się z nim pożegnamy po tym sezonie.

Oby skończył z tym, to jest po prostu głupie i musi to zmienić. Tak ciężko być punktualnym?

Nie mogę pojąć co kieruje Dembele. Rozegrał bardzo dobry mecz, wydaje się, że zaczyna na stałe pukać do pierwszego składu i nagle takie coś... Przecież teraz Ernesto zapewne znowu każę mu zapoznać się z ławeczką i zresztą słusznie.

Szkoda, że odstawia bo gra super ostatnio.

Może tak do kary finansowej dołożyć ławkę na 5 meczy z rzędu? Ciężko mi pojąć takie zachowanie.

Takie trochę głaskanie po jajkach...