FC Barcelona położyła kres złej passie, która prześladowała ją od drugiej kolejki LaLigi i wizyty w Valladolid. Od tamtej pory aż do dziś Blaugrana nie potrafiła zachować czystego konta w meczu ligowym.
Drużyna Ernesto Valverde zagrała w lidze na zero z tyłu po raz pierwszy od 25 sierpnia i zwycięstwa 1:0 z Realem Valladolid. Dziś Barça wygrała 2:0 z Villarrealem, a Marc-André ter Stegen wreszcie miał okazję zejść z boiska niepokonany. Blaugrana traciła gole w jedenastu kolejkach z rzędu, a spotkanie z Żółtą łodzią podwodną było dopiero trzecim w tym sezonie, w którym mistrzowie Hiszpanii zachowali czyste konto. Wcześniej udało im się to jedynie we wspomnianym meczu na Estadio José Zorrilla i w pojedynku z Deportivo Alavés w pierwszej kolejce (1:0).
W poprzednich jedenastu kolejkach Barcelona straciła łącznie 19 goli, czyli średnio 1,7 na mecz. Do siatki w spotkaniach z Blaugraną trafiali zawodnicy Hueski (2 bramki), Realu Sociedad (1), Girony (2), Leganés (2), Athleticu (1), Valencii (1), Sevilli (2), Realu Madryt (1), Rayo Vallecano (2), Realu Betis (4) i Atlético (1). W ostatnim czasie obrona Barçy potrafiła zagrać na zero z tyłu jedynie w meczach Ligi Mistrzów z PSV i Interem Mediolan na Camp Nou oraz w wyjazdowym spotkaniu Pucharu Króla z drużyną Cultural Leónesa.
Komentarze (9)