Dziennikarz Mundo Deportivo Miguel Rico podaje dziś szczegóły dotyczące poniedziałkowego spotkania w sprawie przedłużenia umowy Jordiego Alby.
Podczas przerwy reprezentacyjnej dyrektor generalny obszaru sportowego FC Barcelony Pep Segura zadzwonił do agenta Jordiego Alby Vicente Foresa, aby ustalić termin pierwszego spotkania w sprawie przedłużenia umowy lewego obrońcy. Negocjacje rozpoczęły się w poniedziałek. Na spotkaniu obecni byli Fores, Segura, dyrektor wykonawczy FC Barcelony Oscar Grau, dyrektor sportowy klubu Éric Abidal oraz jego asystent Ramon Planes.
Podczas poniedziałkowych rozmów nie poruszono jeszcze tematu warunków finansowych nowej umowy. Wiadomo, że Jordi Alba chce zostać w Barcelonie, ale też nie ukrywa, że jest zdziwiony tak późnym przystąpieniem do negocjacji ze strony klubu. Obecnie lewy obrońca ma oferty z innych zespołów, a najbardziej kusząca wydaje się ta z Juventusu.
Barcelona chce przedłużyć kontrakt z Jordim Albą o trzy lata, do 30 czerwca 2023 roku. Klub z całą pewnością zaproponuje zawodnikowi podwyżkę. Negocjacje nie będą jednak łatwe. Wpływ na nie może mieć to, że Pep Segura wcześniej zajął się przedłużaniem umów ze wszystkimi innymi kluczowymi piłkarzami Barçy, a Jordiego Albę zostawił na sam koniec. Mundo Deportivo przypuszcza, że w związku z tym zawodnik może zażądać większej podwyżki.
Komentarze (13)