Arturo Vidal odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven.
Czujesz się bardziej pożyteczny? Czujesz się już Arturo Vidalem, którego potrzebuje Barca?
Tak, jestem znacznie bardziej zadowolony, ponieważ gram więcej. Rozegrałem również dwa mecze w reprezentacji, które dodały mi pewności siebie, i mogę czuć się Arturo Vidalem. Mam nadzieję, że dalej będę spędzał na boisku dużo czasu i pomagał drużynie, kiedy tego potrzebuje.
Na początku sezonu byłeś zły, że nie grałeś, i wyrażałeś to za pomocą słynnych emotikonek.
To zamknięty temat. Mówiono dużo o tym, rozmawiałem też z trenerem. Niedobrze jest rozmawiać na ten temat zamiast mówić, że drużyna jest zjednoczona, jesteśmy skoncentrowani na kolejnych krokach naprzód, jutro czeka nas świetne spotkanie i możemy wywalczyć awans. Zawarłem dobre relacje z kolegami z zespołu i sytuacja się poprawiła.
Jednym z twoich celów po przybyciu do Barcelony było zjednanie sobie fanów. Minęło kilka miesięcy - czujesz, że wytworzyła się więź?
Miałem szczęście, że szybko trafiłem do serc wielu kibiców. Dają mi to odczuć za każdym razem, kiedy wchodzę na boisko czy odbieram piłkę. Zostało jeszcze wiele do zrobienia, ale mam nadzieję, że podbiję serca wszystkich fanów Barçy.
Czujesz, że udało ci się odwrócić swoją sytuację?
Odkąd trafiłem do klubu i podpisałem kontrakt, mówiłem, że chcę być ważnym piłkarzem. W Barcelonie grają spektakularni zawodnicy, ale dzięki wysiłkowi zdobywałem przestrzeń dla siebie. Sprowadzono mnie po to, żebym był ważny. Pod tym względem jest coraz lepiej.
W Barcelonie pojawiło się wiele kontuzji. Jak w twoich oczach wygląda sytuacja w drużynie?
Nie wiem, czy możemy mówić o dużych stratach, wraca dwóch ważnych zawodników. Podchodzimy do meczu z dużą pewnością siebie. Chcemy wygrać grupę, stworzyć spektakl i wrócić ze spokojem do domu, żeby skupić się na walce o mistrzostwo.
Czym twoim zdaniem spowodowana jest plaga kontuzji?
Intensywnością i częstotliwością meczów oraz wyjazdami na zgrupowania reprezentacji. Wszystko się skumulowało. Kontuzje pojawiają się zawsze. Mamy nadzieję, że wszyscy szybko wrócą do zdrowia. Oby wszyscy byli przygotowani na sto procent tak szybko, jak to możliwe.
Kiedy przeszedłeś do Barcelony, powiedziałeś, że wygranie Ligi Mistrzów to twoja obsesja. Zgolisz irokeza, jeśli zdobędziesz to trofeum?
Zgolę irokeza, kiedy zakończę karierę. Moim marzeniem jest wygranie Ligi Mistrzów, ale nie ma to nic wspólnego z moim stylem. Będę nosił irokeza, dopóki nie odejdę na emeryturę.
Czy z taką statystyką traconych goli można wygrać Ligę Mistrzów?
Pracujemy nad tym, żeby tracić mniej goli. Wiemy o tym i będziemy się starać, żeby rywale nie strzelali nam tylu bramek. Walczymy o wszystkie tytuły.
Co sądzisz o wydarzeniach wokół finału Copa Libertadores?
To, co dzieje się w południowoamerykańskiej piłce, jest smutne. Mam nadzieję, że sytuacja się poprawi, że uda się odbudować sport i radość, a rodziny wrócą na stadiony.
Jak ważne jest zajęcie pierwszego miejsca w grupie?
To bardzo ważne, żeby drużyna mogła być spokojniejsza. Jeśli tak się stanie, zyskamy wiele pewności siebie i wyślemy wiadomość naszym rywalom. Wiemy, że jeśli jutro wygramy, zapewnimy sobie pierwsze miejsce.
W ostatnich dniach dużo mówi się o Ousmane'ie Dembélé. Dałeś mu jakieś rady? Twoim zdaniem zbyt wiele mówi się o tym, co dzieje się poza boiskiem?
Tak, to prawda. Mówi się dużo o tym, co dzieje się poza boiskiem, a nie na nim. W tym sezonie Dembélé potrafił być decydujący. To bardzo młody zawodnik, potrzebuje opieki i rad. Z każdym kolejnym meczem będzie coraz ważniejszy i bardzo nam pomoże. Mamy zaufanie do jego możliwości.
Messi rozegrał cztery mecze w ciągu ostatnich pięćdziesięciu dni. Myślisz, że dzięki temu, że jest wypoczęty, będzie bardziej niebezpieczny?
Messi zawsze jest niebezpieczny. Kiedy ma piłkę przy nodze, jest w stanie zrobić wszystko. Trzeba mu pomagać, żeby zaprezentował to co najlepsze i żeby drużyna wygrywała.
Jesteś pod wrażeniem wyników, jakie PSV osiąga w lidze holenderskiej?
Wiemy, że PSV osiąga świetne rezultaty w swojej lidze, dlatego czeka nas trudny mecz.
Komentarze (4)