Barça nie zdołała przerwać bardzo negatywnej passy

Radek Koc

25 listopada 2018, 22:00

Marca

2 komentarze

Długo zapowiadało się na to, że Barcelona zdoła zakończyć mecz z Atlético bez straty gola i tym samym przerwie złą passę. Niestety dla podopiecznych Valverde Rojiblancos znalazło sposób na pokonanie ter Stegena.

Gol Diego Costy przedłużył negatywną serię Blaugrany do 11 kolejnych meczów ligowych, w których Katalończycy tracą przynajmniej jednego gola. 

Barcelona ma duże problemy ze skutecznym zamknięciem dostępu do własnej bramki. W 13 rozegranych spotkaniach w LaLidze w bieżącym sezonie straciła już 19 goli. To najgorszy wynik Barçy w tym wieku. W sezonie 1999/2000 katalońska drużyna również miała na koncie tyle samo straconych goli po 13 rozegranych meczach. 

Co ciekawe tak słabe statystyki mocno kontrastują z liczbami z zeszłego sezonu. Na tym samym etapie poprzedniej kampanii Barça straciła jedynie pięć bramek (najmniej w swojej historii w XXI wieku). Ustaliła wtedy przy okazji nowy rekord liczby kolejnych meczów bez porażki w lidze (43).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ta statystyka pokazuje jak nie zasługującego na stanowisko trenera mamy obecnie trenera. W tamtym sezonie zabił nasza ofensywe kosztem robiącej wrażenie, żelaznej defensywy. Oczywiście poza kompromitacja z Roma, bronily go wyniki, za co większosc kibiców była mu wdzieczna, bo przecież każdy chce aby drużyna której kibicuje wygrywala prawie każdy mecz, mimo tego że nie raz z nudów można było zasnac podczas oglądania meczu ukochanej drużyny. Mam nadzieję że w następnym sezonie stanowisko trenera obejmie osoba która być może statystykę straconych bramek po tylu samo kolejkach będzie miała nawet gorsza ale wynikającą z ofensywny stylu grania. A nie stylu nastawinego tylko na defensywna gre i minimalistyczne granie z przodu. Osobę która przywroci siłę i magię w ataku Barcelony i ktora wykorzysta w pełni potencjał obecnej kadry, bo wg mnie obecnie mamy najlepsza każde w ostatnich latach, od czasów ery Pepa