FC Barcelona wyrównała stan meczu z Atlético Madryt na Wanda Metropolitano dzięki bramce wprowadzonego na boisko w końcówce spotkania Ousmane'a Dembélé. Gol Francuza był już szóstym w tym sezonie trafieniem zmiennika w zespole Blaugrany.
Jak podaje Cadena Cope, w żadnej innej drużynie gracze wprowadzani z ławki rezerwowych nie strzelili tylu bramek. W Barcelonie dwa razy dżokerami okazali się Ousmane Dembélé i Arturo Vidal, a raz Philippe Coutinho i Munir El-Haddadi.
Szczególnie istotne były dla Barcelony gole strzelone przez Dembélé i Munira, ponieważ przełożyły się one na zdobycze punktowe. W wyjazdowym meczu z Rayo Vallecano Francuz pojawił się na murawie w 52. minucie, a w 87. minucie wyrównał stan rywalizacji. Później na 3:2 trafił Luis Suárez i Barça rzutem na taśmę wygrała tamto spotkanie.
Wczoraj Dembélé uratował natomiast swój zespół przed porażką na Wanda Metropolitano, strzelając bramkę zaledwie kilka minut po wejściu na boisko. Munir zdobył w tym sezonie tylko jednego gola i było to trafienie na wagę jednego punktu w spotkaniu z Athletikiem na Camp Nou. Napastnik zmienił w 80. minucie Dembélé i niedługo później wykorzystał podanie Leo Messiego.
W pozostałych przypadkach gole zmienników nie miały wpływu na meczowe rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejce LaLigi Philippe Coutinho wszedł na boisko w 46. minucie i w 83. minucie podwyższył prowadzenie Barçy na 2:0. Dwa gole w roli zmiennika strzelił też w tym sezonie Arturo Vidal. Swoje pierwsze trafienie Chilijczyk zaliczył w El Clásico, w którym przypieczętował manitę Barçy kilka minut po wejściu na boisko. Drugą bramkę Vidal zdobył w spotkaniu z Realem Betis na Camp Nou, jednak ten gol nie uratował Blaugrany od końcowej porażki 3:4.
Komentarze (22)