Valverde: Wiele oczekujemy po Dembélé, bo ma ogromny talent

Julia Cicha

24 listopada 2018, 23:30

Marca

16 komentarzy

Ernesto Valverde przeanalizował remis z Atlético, który pozwoli Barcelonie utrzymać się na fotelu lidera LaLigi.

Odczucia: Średnie, a przecież na końcu zremisowaliśmy. Rywale zagrali bardzo defensywnie, dominowaliśmy, ale było bardzo trudno znaleźć wolne miejsce. Atlético czekało, aż stracimy cierpliwość, by potem przejść do kontry dzięki szybkości swoich napastników. Kontrolowaliśmy to dość dobrze, pamiętam tylko jedną sytuację, w której Arthur stracił piłkę, a akcja skończyła się kontrą. Gol padł po stałym fragmencie gry, Atlético jest w tym bardzo dobre. Kontrolowaliśmy grę i nagle po jednym zagraniu wszystko się skomplikowało. Zremisowaliśmy, co jest dobre, ale zawsze oczekuje się więcej.

Zbyt duża ostrożność: Chcieliśmy zdominować mecz i grać blisko pola karnego, ale trzeba zrozumieć, że nasi przeciwnicy są ekspertami w zwartej grze i wyprowadzaniu kontr. Musieliśmy mieć dobre wsparcie z tyłu oraz dobry atak. Nasza ofensywa nie była taka, jak chcieliśmy, bo rywale dobrze się spisywali. Graliśmy na ich stadionie. Każdy ma swój styl.

Dembélé: To świetny piłkarz, ma wiele zalet, m.in. strzela gole. Pokazuje to na boisku. Mówiło się o nim zbyt wiele, ostatnio nie został powołany, to prawda. Musimy mu pomóc, by wszystko zaczęło  działać i by on mógł również pomóc nam. Wiele od niego oczekujemy, bo ma wielki talent. To prawda, że często przesądza o wyniku spotkań. W Barcelonie potrzebne jest po trochu wszystkiego. Dembélé ma cechy, którymi nie dysponują inni. Strzela obiema nogami i ma osobowość. Wszystko będzie uzależnione od jego postawy w dłuższej perspektywie.

Liga: Nie wiem, kto jest naszym głównym rywalem, ale Atlético na pewno jest jednym z najpoważniejszych przeciwników, również w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów. Trzeba zdawać sobie sprawę, jak trudno gra się z tą drużyną ze względu na sposób, w jaki ona broni.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czyli Arthur już w następnym meczu na ławie byle tylko grał Rakitić.

Ty nie masz panie mądry żadnych oczekiwań.Grasz jakiś archaiczny futbol i dawni olałeś Dembele i Malcoma dopiero jak ci się pali grunt pod stopami to po nich sięgasz.Wolisz swojego Rakiticia z którym głupio się dogadałeś.

Zawsze twierdze, ze trenera trzeba rozliczać po sezonie. Broniłem tez Valverde po zeszłym sezonie, ze jego pierwszy i dublet i, ze profesjonalista...Niemniej jednak moj coraz większy niepokój budzi kierunek w jakim "rozwija" sie nasz zespol. Atrakcyjnych meczy w naszym wykonaniu jest jak na lekarstwo, gra obronna ( ktorej hołdować miał trener) kuleje, bramkę nam łatwo strzelić jak amatorom na orliku.W mojej ocenie absolutnie nie gramy fulbolu na miarę naszego piłkarskiego potencjału.Jesli do konca sezonu tak beznadziejnie bedzie sie oglądać nasz ukochany zespol to pora rozejrzeć sie za innym trenerem. Jesteśmy Barcelona i za to kochamy ten zespol, ze gra pieknie porywająco, niestandardowo. Ilu z nas zakochało sie w magi Barcelony oglądając wirtuozerskie akcje, strzały bramki, ciesząc sie przy tym z kolejnych trofeów. Dzis oczy i dusza bola jak sie na nasze mecze patrzy.

Dembele jak się rozpędzi to nie wiem czy nie jest szybszy od Mbappe :) Fajnie że strzelił wczoraj gola, może to go podbuduję psychicznie co odpije się na jego dobrej formie, trzeba mu jednak wytłumaczyć jeszcze że jak próbuje przeciwnikowi odebrać piłkę to trzeba dodać od siebie troszkę "agresywności" bo obecnie wygląda to tak że tylko podbiega do rywala i nic z tego nie wychodzi ... PS. Vidal kozak !!

Nasza ofensywa nie była taka, jak chcieliśmy ponieważ Panie Valverde bał sie Pan postawić na Dembele albo Malcoma i lepiej było zagrac Roberto i Rafinia

No tak, kontrolowali grę. Czytaj - klepali podania nie tworząc żadnego zagrożenia. Tylko nagle ten wspaniały stan przerwała bramka Atleti. Gdyby nie to, zapewne kontrolowalibyśmy sobie to 0-0 do końca, a Dembele nie podniósłby się z ławki. Poza tym niech on się zdecyduje z tym Dembele, bo czyny zaprzeczają słowom. Tak go chwali na konferencjach, a sadza go ciągle na ławce i trybunach.

Panowie zobaczcie co gra Luis S,chce ale na tym koniec.Vidal najlepszy na boisku,potem Messi ,niezły Semedo,dobry Bussi,Dembele przez 10 min zrobił 2 zagrożenia ,Suarez nic.Powinni grać zmiennicy,są wypoczęci;Alena,Malcolm,Dembele ,Vidal.Mają siłe i cheęć. Już wysiał S.Roberto ,zaraz -walnie Alba.I na końcówkę zabraknie trzonu zespołu.Dobrze ,że przez kontuzie odpocznie Rakieta,odpoczął Mesii i Umtiti..Da Trener Dembele pograć,jak dostaje piłkę jest nadzieja ,jak dostaje Suarez jest beznadzieja ..

Dlatego gra w kulki na ławce rezerowowych

Messi jak gra to na siłę jest szukany przez wszystkich piłkarzy. Jak go nie było miał kontuzje to wszystko było rozłożone na wszystkich zawodników. To już jest przewidywalne potrzeba zmiany. Inni niech to ciągną po to byli sprowadzenie

Ja bym ten talent jeszcze trochę na trybunach potrzymał!

wiele oczekujemy od tego trenejro, że w końcu ogłosi swoje odejście po sezonie

Odwal się już od Dembele ,daj mu poprostu grać i spójrz przy okazji na swoje błędy jakim nie wątpliwie jest granie na remis

Pomoc to musimy Tobie trenerze ale w znalezieniu nowego klubu!!! Chciał bym Klopa albo Xavi na ławce trenera obawiam się że obie opcje nie realne.