Znakomity występ Marca Cucurelli w meczu Eibaru z Realem Madryt

Dariusz Maruszczak

24 listopada 2018, 14:54

20 komentarzy

Zgodnie z przewidywaniami Marc Cucurella wystąpił w podstawowym składzie Eibaru w meczu z Realem Madryt. Dla wychowanka Barcelony miał to być najważniejszy sprawdzian w dotychczasowej karierze i jak się okazało, zdał go na ocenę celującą.

Eibar sprawił ogromną sensację i pokonał Real 3:0 po koncertowym występie. Trener José Luis Mendilibar zdecydował się wystawić Cucurellę na lewym skrzydle, podobnie jak w spotkaniach z Gironą i Athletikiem oraz w ostatnim starciu z Realem Valladolid. 20-latek odwdzięczył się za zaufanie i pokazał, że może dobrze prezentować się także w bardziej ofensywnej roli.

Cucurella miał udział we wszystkich trzech golach jego zespołu. W 16. minucie Eibar wyszedł z szybkim kontratakiem, a wychowanek Barcelony zagrał w pole karne do Kike i choć Thibaut Courtois obronił strzał napastnika gospodarzy, piłkę do siatki zdołał jeszcze wpakować Gonzalo Escalante. Przy drugim golu w 52. minucie Cucurella zaliczył asystę. 20-latek wykorzystał fatalne podanie Toniego Kroosa i wygrał pojedynek z Álvaro Odriozolą, po czym zagrał do Sergio Enricha. Napastnik Eibaru nie miał problemu z podwyższeniem prowadzenia swojego zespołu. Pięć minut później znów padła bramka po dośrodkowaniu Cucurelli z lewej strony boiska. Piłkę dotknął jednak jeszcze Enrich, więc to właśnie on zanotował oficjalnie asystę przy trafieniu Kike.

Poza wymiernymi efektami w grze ofensywnej Cucurella zaimponował dobrym pressingiem i rzetelnością w realizacji obowiązków w defensywie, choć z racji zajmowanej pozycji tym razem miał ich nieco mniej. Wychowanek Barcelony grał bez kompleksów w starciu ze zwycięzcą trzech ostatnich edycji Ligi Mistrzów, pokazał dojrzałość taktyczną i wielką ambicję. Cucurella podawał ze skutecznością 80% i był pod tym względem trzecim najlepszym podstawowym piłkarzem swojego zespołu. 20-latek zaliczył pięć kluczowych podań, dwa odbiory i wygrał trzy z sześciu pojedynków. W pierwszej połowie sędzia pokazał mu żółtą kartkę.

Cucurella dał wyraźny sygnał Barcelonie i Ernesto Valverde, że nie należy go skreślać. Lewy obrońca z tygodnia na tydzień robi coraz większe postępy, choć jest dopiero na początku swojej kariery w LaLidze i ma jeszcze wiele do udowodnienia. Przypomnijmy, że Hiszpan jest wypożyczony do Eibaru do końca sezonu, a baskijski klub zagwarantował sobie możliwość wykupienia 20-latka.

Porażka Realu to dobra wiadomość dla Barcelony, która z większym komfortem może podejść do trudnego spotkania z Atlético. Barça ma gwarancję utrzymania czteropunktowej przewagi nad Los Blancos, a może ją nawet powiększyć do siedmiu punktów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Brawo Cucurella, naprawdę solidny występ. Oby tak dalej a może jeszcze zaistnieć w Barcelonie. Tylko niech coś zrobi z tymi włosami!

Oby grał tam jak najwięcej, minuty i pewność siebie przyda się do dalszej drogi z Barceloną ...

Od kiedy to patrzymy na przewage nad druzynami, ktore nie lapia sie (na te chwile) do LE w bezposredni sposob?:)

Sezon jak żaden inny! Każdy zespół z czołówki może w przegrać... z każdym ???? Oby dzisiaj Barca była skoncentrowana!

Barcelona w ostatnim czasie wykształtowała pełno niezłych bocznych obrońców grających w bardzo dobrych europejskich klubach np. Grimaldo, Montoya, Palencia czy właśnie Cucu. Trochę to śmieszne, że mając taki potencjał w klubie na tej pozycji gdy Alba nie może grać to zamiast niego oglądamy Verme.

Dobrze, że gra! To jest w jego wieku najważniejsze. Przyjemnie się czyta, że wychowanek Barcelony robi takie postępy. Pewnie większość z nas chciałaby, żeby wrócił i powalczył o minuty, ale podejrzewam, że Valverde nie stać na taką odwagę.

Oby chłopak nie myślał o powrocie dopóki jest Ernest, bo wyhamuje z rozwojem, a potencjał ma.

Brawo Cucurella oby tak dalej :) chciał bym żebyś wrócił do Barcy ale gdy trenerem Barcy nie będzie Valverde bo Valverde to by Ci nie dał za wiele szans i by Ci zmarnował karierę, prędzej by wybrał Vermaelena na lewą obronę niż Ciebie.

Umiejętności ma co widać teraz tylko wszystko zależy od jego głowy. Czy grając w takim klubie jak Barcelona będzie umiał dostosować się do drużyny i podejmować ryzyko na boisku.

Kolejny przykład, że tym chłopakom trzeba dać szanse i trochę czasu. Wiadome jest, że nie od razu wskoczą do pierwszej jedenastki. Potrzeba cierpliwości. Przy dzisiejszej polityce klubu nie mielibyśmy Puyola, Xaviego czy Iniesty...
konto usunięte

Nie popadajmy w euforię... Cucu grał dobrze ale był to mecz z ligowym średniakiem

Ogromne gratulacje!!!!!

On jest wypożyczony?
konto usunięte

3:0 Eibar Dziękuję!!!:)

Oglądanie Marca było przyjemnością.
konto usunięte

Wielki a zarazem mały realik dziś trzy klapsy a mogło byc więcej :) jaki ja zadowolony :) oby dzis Nasi dokonali 3 punktowej wycieczki do Madrytu a będę zadowolony na maxa:)trzymam kciuki Barca do Boju!!!!!!!!!!!