Malcom: W szatni wszyscy wspieramy Ousmane'a Dembélé

Julia Cicha

23 listopada 2018, 10:44

Sport

11 komentarzy

Malcom udzielił kolejnego w ostatnich dniach wywiadu, w którym opowiedział o swoich początkach w Barcelonie. Brazylijczyk nawiązał tym razem również do sytuacji Ousmane’a Dembélé. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi zawodnika.

− Dembélé jest młody, tak jak ja, będziemy wspierali go w każdej sytuacji, by się uczył. W szatni wszyscy mu pomagamy.

− Cieszyłem się na myśl o przejściu do Romy, ale kiedy pojawiła się Barcelona, to było moje marzenie z dzieciństwa, o którym opowiadałem mamie. Zawsze mówiłem, że zagram tu pewnego dnia. Kiedy dostałem taką możliwość, nie zastanawiałem się i jestem zadowolony z podjętej decyzji.

− Nic nigdy nie jest proste, Barça jest najlepszą drużyną na świecie i ma wielu dobrych piłkarzy, z których część grała na mundialu. Trzeba być cierpliwym i spokojnym, by wykorzystać okazje, gdy te się pojawią.

− Debiut i bramka w Lidze Mistrzów dodały mi pewności siebie i siły do dalszej pracy. Trzeba walczyć do samego końca, nie poddam się.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Malcom z tego co obserwowałem ma świetną motorykę, dobre przyspieszenie i lubi pobawić się piłką w polu rywala. Do tego jego sporym atutem jest umiejętność oddawania silnych strzałów ze sporą precyzją.

Moje zdanie jest takie, że niedługo powinien grać pierwsze skrzypce, stać go na to.

Oby Dembele brał przykład właśnie z Malcoma. Brazylijczyk zdecydowanie bardziej pasuj do Barcelony. Mam nadzieje. że Malcom dostanie więcej minut.

Malcom dojrzale podchodzi do swojej profesji mimo swojego młodego wieku, podobnie jak Arthur ale fajnie to brzmi kiedy 21-latek broni drugiego 21-latka twierdząc, że ten jest młody i musi się uczyć :) ...
konto usunięte

Życzę mu sukcesów, bo facet ma genialne podejście do Barcy

Super podejście. Będą z niego ludzie.

Niech czeka, uda mu się prędzej czy później

Bardzo mi się podoba jego podejście. Wie, że musi ciężko pracować i cierpliwie czekać na swoje szanse. Nie marudzi nie narzeka, oby dostawał coraz więcej minut

Szkoda, że tak mało gra. Myślę, że gdyby trafił do nas przy innym trenerze jego sytuacja wyglądałaby zgoła inaczej.

Niestety nasz trener boi się stawiać na młodych u nas tylko marnuje się chłop. Ciekawe jakby trafił do nas pakiet z Ajaxu to też by zgnił na ławie?

Jest w podobnym wieku co Osumane a w głowie ma zdecydowanie inaczej poukładane.