Wątpliwości Ernesto Valverde przed meczem z Atlético Madryt

Dariusz Maruszczak

22 listopada 2018, 10:45

Mundo Deportivo

56 komentarzy
  • Ernesto Valverde ma kilka dylematów co do składu Barcelony na mecz z Atlético Madryt
  • Trener Blaugrany musi zdecydować, na kogo postawić w centrum linii obrony i pomocy oraz na prawej stronie defensywy
  • Ponadto Valverde czeka na to, aż Philippe Coutinho otrzyma pozwolenie na grę

Trener Barcelony może być ostatnio nieco spokojniejszy o stan zdrowia Coutinho. Brazylijczyk uczestniczył w ostatnich dwóch treningach drużyny i wydaje się, że będzie mógł zagrać na Wanda Metropolitano, choć nie jest jasne, czy wystąpi od pierwszej minuty. Obecność 26-latka może być kluczowa dla dopasowania pozostałych elementów układanki.

Największa niepewność dotyczy tego, kto zajmie miejsce Ivana Rakiticia w środku pola. Można założyć, że Chorwata zastąpi Arturo Vidal. Chilijczyk zyskał pewność siebie dzięki strzeleniu dwóch goli w ostatnim spotkaniu z Hondurasem. 31-latek może sporo zyskać na absencji Rakiticia w najbliższych meczach. Inną opcją byłoby wystawienie w środku pola Sergiego Roberto, który tym samym wróciłby na swoją pierwotną pozycję. Wówczas na prawej obronie Valverde postawiłby na Nélsona Semedo. Warto przypomnieć, że to właśnie na Portugalczyka trener Barcelony stawiał najczęściej po przerwach reprezentacyjnych.

Dobrą wiadomością dla Valverde jest powrót do gry Samuela Umtitiego, choć stwarza to kolejny problem przed spotkaniem z Atlético. Txingurri w trakcie absencji Francuza stawiał na jego rodaka Clementa Lengleta. Trener Barcelony musi zdecydować, czy w starciu z Atlético u boku Piqué wystąpi regularnie grający ostatnio były obrońca Sevilli, czy też Umtiti. 25-latek ostatnio pojawił się na boisku 26 września i może brakować mu ogrania.

Według Mundo Deportivo najbardziej prawdopodobne wydaje się, że Valverde nie zmieni zbyt wiele przed tak ważnym meczem i postawi na Sergiego Roberto na prawej obronie, Lengleta u boku Piqué oraz na Coutinho, jeśli Brazylijczyk będzie w pełni gotów do gry. To oznaczałoby, że Rakiticia zastąpiłby Vidal. Nie można jednak zapominać, że Valverde już zaskakiwał swoimi decyzjami w trudnych spotkaniach. W rywalizacji z Tottenhamem na Wembley nieoczekiwanie postawił na Arthura, w El Clásico zdecydował się posłać do gry Rafinhę w miejsce kontuzjowanego Messiego, a w meczu z Interem znów dał szansę Dembélé. W sobotę przekonamy się, na jaki wariant zdecyduje się trener Barcelony w kluczowym starciu końcówki 2018 roku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mam nadzieje , że Vidal w końcu w pierwszym garniturze , nie wiem dlaczego , ale darzę tego gościa wielką sympatią

Za nami 12kolejek a niektórzy dalej swoje. Poczekajmy na formę.Niedługo przyjdzie.Ludzie!Forma powinna już być na początku sezonu.Nie obejrzymy się a zaraz półmetek ligi.Ile można czekać na formę?W tej chwili tylko za Roberto powinien grac lepszy od niego na tej pozycji Semedo.Pomoc to Busi,Vidal i Arthur a w ataku Leo,Cou i Suarez.Jeśli oszczędzamy Cou to w jego miejsce Dembele i tyle w temacie.

Nie wiem czy Vidal to jest optymalne rozwiązanie dla Ernesto. Arturo będzie chciał udowodnić swoją przydatność i spodziewam się, że będzie ciągnąć go do przodu. Tymczasem potrzebna jest równowaga w środku pola i spokój. Roberto-Semedo na prawą stronę jest, moim zdaniem, lepszym rozwiazaniem na Atleti. Arturo daje z pewnością więcej opcji w ofensywie ale w tym spotkaniu trzeba będzie przypilnowac będącego w niezłej dyspozycji Filipe. Trzeba się przygotować na 90 minut twardych szachów. Ciekaw jestem co wymyśli Ernesto i czy postawi na Cou, który dość szybko doszedł do siebie, może nawet za szybko.

Będzie Roberto Arthur Busi i Rafinha w pomocy..... niestety

Jak w tym meczu zagra Roberto to ja nie mam pytań.

Ciekaw jestem jak on wstawi Rakiticia zeby uniknac walkowera...

Valverde myśli jedynie o tym, jak Rakitica na ten mecz wcisnąć pomimo kontuzji i zawieszenia.

brakuje w tytule literki "w" przed Ernesto Valverde

Na Aletico potrzeba nam walczaka, a takim jest Vidal, nie widzę innej opcji. W końcu po to go kupowali, żeby właśnie był potrzebny na tego typu spotkania, a doskonale wiemy jak gra Atletico. Gość pokazuje ,że jest w gazie i ,że aspiruje do pierwszej 11...
...ale Valdek wie lepiej.

Mam nadzieję, że Valverde "ma oczy" i widzi, że S.Roberto to nie obrońca. Potwierdziły to nie tylko mecze ligowe ale również reprezentacyjne. Ten chłopak nie ogarnia gry obronnej. A czy w pomocy, pod nieobecność Rakiticia, ma przewagę nad Arthurem czy Vidalem - śmiem wątpić.
Moim zdaniem na Atletico lepszym rozwiązaniem byłoby postawić na "podbudowanego bramkami" Vidala.
Z drugiej jednak strony piłkarz ten wrócił do klubu zmęczony meczem, a zwłaszcza długimi lotami więc może jednak S.Roberto, który o dziwo w meczach z klubami z Madrytu grał zazwyczaj dobrze.
Jest zatem dylemat, a co gorsze niezależnie od tego kogo wystawi trener, w przypadku porażki on stanie się kozłem ofiarnym.
Mam nadzieję, że Valverde tym razem dokona słusznego, trafnego wyboru

Jak dla mnie, w defensywie, akurat na Atletico powinien zostać bardzo dobrze grający głową Lenglet.

Chciałbym: Ter Stegen, Alba-Lenglet-Pique-Roberto, Coutinho-Busquets-Vidal, Dembele-Suarez-Messi.
Zmiany: 60' Semedo za Roberto, 68' Arthur za Coutinho i 78' Rafinha/Munir za Dembele.
Pozdrawiam :)

No tak. Cóż by tu zrobić, aby jak najszybciej przywrócić Rakiticia do zdrowia i nie stracić posady w tak wielkim klubie jak FC Barcelona- myśli sobie pan Ernesto.

Standardowo u naszego trenera. Później po meczu się przyzna, że popełnił błąd.

Mam ogromną nadzieję, że na boku obrony zagra Semedo a w środku pomocy Vidal. Jego charyzma i energia będą potrzebne, którą potrafi zarażać innych. Dla mnie Roberto powinien usiąść na ławce po ostatnich meczach w lidze czy reprezentacji.

Chciałbym zobaczyć Vidala od pierwszej minuty, ale coś mi się zdaje że Ernest postawi na Roberto
konto usunięte

Panie złóż Pan wypowiedzenie i oszczędź nam podziwiania tych samych błędów co sezon temu