Trener Barcelony może być ostatnio nieco spokojniejszy o stan zdrowia Coutinho. Brazylijczyk uczestniczył w ostatnich dwóch treningach drużyny i wydaje się, że będzie mógł zagrać na Wanda Metropolitano, choć nie jest jasne, czy wystąpi od pierwszej minuty. Obecność 26-latka może być kluczowa dla dopasowania pozostałych elementów układanki.
Największa niepewność dotyczy tego, kto zajmie miejsce Ivana Rakiticia w środku pola. Można założyć, że Chorwata zastąpi Arturo Vidal. Chilijczyk zyskał pewność siebie dzięki strzeleniu dwóch goli w ostatnim spotkaniu z Hondurasem. 31-latek może sporo zyskać na absencji Rakiticia w najbliższych meczach. Inną opcją byłoby wystawienie w środku pola Sergiego Roberto, który tym samym wróciłby na swoją pierwotną pozycję. Wówczas na prawej obronie Valverde postawiłby na Nélsona Semedo. Warto przypomnieć, że to właśnie na Portugalczyka trener Barcelony stawiał najczęściej po przerwach reprezentacyjnych.
Dobrą wiadomością dla Valverde jest powrót do gry Samuela Umtitiego, choć stwarza to kolejny problem przed spotkaniem z Atlético. Txingurri w trakcie absencji Francuza stawiał na jego rodaka Clementa Lengleta. Trener Barcelony musi zdecydować, czy w starciu z Atlético u boku Piqué wystąpi regularnie grający ostatnio były obrońca Sevilli, czy też Umtiti. 25-latek ostatnio pojawił się na boisku 26 września i może brakować mu ogrania.
Według Mundo Deportivo najbardziej prawdopodobne wydaje się, że Valverde nie zmieni zbyt wiele przed tak ważnym meczem i postawi na Sergiego Roberto na prawej obronie, Lengleta u boku Piqué oraz na Coutinho, jeśli Brazylijczyk będzie w pełni gotów do gry. To oznaczałoby, że Rakiticia zastąpiłby Vidal. Nie można jednak zapominać, że Valverde już zaskakiwał swoimi decyzjami w trudnych spotkaniach. W rywalizacji z Tottenhamem na Wembley nieoczekiwanie postawił na Arthura, w El Clásico zdecydował się posłać do gry Rafinhę w miejsce kontuzjowanego Messiego, a w meczu z Interem znów dał szansę Dembélé. W sobotę przekonamy się, na jaki wariant zdecyduje się trener Barcelony w kluczowym starciu końcówki 2018 roku.
Komentarze (56)