Przed starciem Barcelony z Interem w Lidze Mistrzów zmierzyły się ze sobą drużyny złożone z byłych piłkarzy obu klubów. Mecz Barça Legends - Inter Forever w Mediolanie był prawdziwym spektaklem i zakończył się wygraną gospodarzy 3:2, choć w pewnym momencie przegrywali oni już 0:2.
W barwach Barcelony wystąpili Albert Jorquera, Juliano Belletti, Frederic Dehu, Juan Carlos, Fernando Navarro, Jon Andoni Goikoetxea, Oscar Arpon, Gaizka Mendieta i Gabri, a w zespole Nerazzurrich - Javier Zanetti, Luis Figo, Julio César, Nicolas Burdisso, Esteban Cambiasso, Paolo Orlandoni, Marco Materazzi, David Suazo, Christian Vieri i Nicola Ventola. Trenerami byli Albert Ferrer i Francesco Toldo. Spotkanie zostało rozegrane na niepełnowymiarowym boisku ze sztuczną nawierzchnią. Mecz trwał 50 minut.
Spotkanie lepiej rozpoczęli Katalończycy. W krótkim odstępie czasu zdobyli dwa gole autorstwa Mendiety (18’) i Fernando Navarro (20’), więc do przerwy mogli cieszyć się dwubramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie Inter zdołał jednak odwrócić losy rywalizacji. Kluczowy był Christian Vieri, który dwukrotnie trafił do siatki (34’ i 45’), a dodatkowo miał udział przy golu Cambiasso (36’). Barcelona również wypracowała kilka okazji na zdobycie bramki, ale brakowało jej skutecznego wykończenia akcji. Mimo straty trzech goli w bramce legend Blaugrany świetnie spisywał się Albert Jorquera, który zatrzymał wiele strzałów gospodarzy.
Inter zwyciężył, ale mecz był prawdziwym spektaklem i świetnym wstępem do rywalizacji w Lidze Mistrzów. Barcelona zremisowała z zespołem Nerazzurrich na Giuseppe Meazza i zapewniła sobie awans do 1/8 finału rozgrywek.
Komentarze (7)