Skromna wygrana po bezbarwnej grze

Błażej Gwozdowski

31 października 2018, 20:28

268 komentarzy

Cultural Leonesa

CLE

Herb Cultural Leonesa

0:1

Herb Cultural Leonesa

FC Barcelona

FCB

  • 90' Clément Lenglet 
  • środa, 31 października 21:30
  • Reino de León
  • Brak transmisji w Polsce

FC Barcelona pokonała drużynę Cultural Leónesa w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla 1:0. Spotkanie nie było jednak porywającym widowiskiem, a poza jedyną bramką autorstwa Lengleta najistotniejszym wydarzeniem był kolejny już uraz Sergiego Sampera.

Zgodnie z przedmeczowymi oczekiwaniami Ernesto Valverde dokonał wielu zmian w składzie i dał szansę pokazania się wielu rezerwowym. Na boisku od pierwszej minuty pojawili się między innymi Malcom i Dembélé, a w środku pola obok Vidala znalazło się miejsce dla Sampera i Denisa Suáreza. Prawdziwym eksperymentem była jednak defensywa, w której oprócz Semedo wystąpili Chumi, Cuenca oraz Miranda.

Pierwsze minuty pokazały, że rywalizacja ze zmotywowanym zespołem gospodarzy nie będzie łatwa. Barcelona starała się utrzymywać przy piłce, ale jej akcjom brakowało tempa, co w połączeniu ze zdecydowaną a momentami również ostrą grą rywali czyniło rozgrywkę bardzo rwaną. Pierwszy strzał na bramkę w 10. minucie oddał Zelu, ale piłka zatrzymała się na bocznej siatce. Chwile później Cillessen uratował swój zespół po błędzie Semedo. Tymczasem Barcelona powoli rozgrywała swoje akcje, nie tworząc większego zagrożenia w polu karnym rywali. Na domiar złego w 32. minucie urazu doznał Sergi Samper, który musiał opuścić boisko. W jego miejsce zameldował się Carles Aleñá. Przed przerwą zawodnicy obu drużyn już nie dostarczyli emocji kibicom.

Po zmianie stron gospodarze zaczęli grać trochę odważniej, ale większość akcji kończyła się na obrońcach Barcelony. W 70. minucie z dystansu uderzył Carles Aleñá, jednak nie zdołał zaskoczyć bramkarza. Kilka minut później Cillessen aż dwukrotnie musiał interweniować – na szczęście z sukcesem. Po drugiej stronie boiska w 86. minucie wyborną okazję zmarnował Munir i wszystko wskazywało na to, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem. Na szczęście już po upływie 90 minut dał znać o sobie wprowadzony w drugiej połowie Lenglet, który umieścił piłkę w siatce po dośrodkowaniu Dembélé. Nim sędzia użył gwizdka po raz ostatni, Denis Suárez zmarnował doskonałą okazję, a czerwoną kartkę obejrzał Sergio Marcos. Wynik nie uległ już jednak zmianie.

Trudno o pozytywne odczucia po dzisiejszym meczu. Rezerwowi nie zaprezentowali poziomu, który mógłby skłonić Ernesto Valverde do istotnych roszad w składzie. Malcom i Dembélé nie potrafili zrobić przewagi na skrzydłach, a Denis pozostawał w cieniu Aleni. To właśnie wprowadzony w miejsce Sampera wychowanek Barcelony zaprezentował się dzisiaj najlepiej i wraz z Vidalem i Cillessenem stanął na wysokości zadania. Miejmy nadzieję, że Ernesto Valverde doceni postawę Carlesa i niedługo Katalończyk zacznie regularnie występować także w lidze.

Bramki:
0:1, Lenglet (90+1’)

Cultural Leónesa: Palatsí, Saúl (min. 77, José Alonso), Nicho, Iván González, Jesús Bernal, Vicente (min. 60, Toño Calvo), Sergio M., Liberto, Aridane, Jorge Ortiz oraz Zelu (min. 68, Hugo Rodríguez).

FC Barcelona: Cillessen, Semedo, Chumi, Cuenca (min. 60, Lenglet), Miranda, Samper (min. 33, Carles Aleñá), Denis Suárez, Arturo Vidal, Dembelé, Munir oraz Malcom (min. 80, Arthur).

ce.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (268)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy