Jak informuje La Vanguardia, w sprawie Neymargate wyrok wyda trzech sędziów, ponieważ piłkarz może zostać skazany na karę wyższą niż pięć lat pozbawienia wolności.
Sędzia Krajowego Sądu Karnego i Administracyjnego (Audiencia Nacional) José María Vázquez Honrubia, który prowadzi sprawę Neymara, zdecydował się przekazać ją do Izby Karnej, aby przewód sądowy poprowadziło trzech sędziów.
Zgodnie z hiszpańskim prawem w sprawach o przestępstwa zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności orzeka się jednoosobowo, a prokuratura wnosiła o dwa lata więzienia dla byłego zawodnika Barcelony za korupcję. Sędzia zmienił jednak kryteria po przeanalizowaniu aktów oskarżenia stron. Firma DIS oskarża bowiem Neymara o przestępstwa zagrożone karą od czterech do sześciu lat pozbawienia wolności. W związku z tym przewód sądowy musi poprowadzić trzech sędziów Izby Karnej Audiencia Nacional.
Należy przypomnieć, że na ławie oskarżonych w sprawie związanej z możliwością popełnienia przestępstwa przy transferze Neymara, oprócz samego piłkarza, zasiądzie były prezydent FC Barcelony Sandro Rosell, który obecnie przebywa w areszcie prewencyjnym w związku z podejrzeniem prania pieniędzy. Rosellowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Ponadto prokurator domaga się nałożenia kary grzywny w wysokości 8,4 miliona euro na FC Barcelonę jako na osobę prawną.
Komentarze (36)