Pod nieobecność Leo Messiego i Cristiano Ronaldo wzrok piłkarskiego świata podczas El Clásico będzie zwrócony na innych zawodników. Odpowiedzialność za zdobywanie goli dla Barcelony spadnie na Luisa Suáreza, a dla Realu Madryt – na Karima Benzemę. Obaj napastnicy są dalecy od formy z najlepszych lat, ale w tym sezonie to Urugwajczyk spisywał się lepiej. Pojedynek "dziewiątek" powinien być jednym z najciekawszych smaczków dzisiejszego spotkania.
Luis Suárez i Karim Benzema mają na koncie po cztery gole w tym sezonie LaLigi. El Pistolero strzelił jednak bramkę z rzutu karnego w ostatniej kolejce w meczu z Sevillą, zaś Francuz zaciął się na dobre po dublecie ustrzelonym w spotkaniu z Leganés w trzeciej kolejce. Napastnik Realu trafił też do siatki w pojedynku o Superpuchar Europy z Atlético oraz w meczu Ligi Mistrzów z Viktorią Pilzno. Benzema jest znacznie bardziej kwestionowany przez kibiców Realu, którzy są rozczarowani grą swojej drużyny. Suárez doszedł natomiast do formy po nieco gorszym początku sezonu i pod nieobecność Leo Messiego bierze na siebie ciężar gry ofensywnej zespołu. Urugwajczyk regularnie notuje również asysty przy bramkach swoich kolegów.
Obaj napastnicy mają trudności z dorównaniem do swoich wyników z ubiegłych lat. Suárez rozgrywa piąty sezon w barwach Barcelony. W ubiegłej kampanii strzelił 31 goli, czyli o sześć mniej niż w poprzedniej, nie mówiąc już o niebotycznej liczbie 59 bramek z sezonu 2015/16. Łącznie Urugwajczyk trafił do siatki 156 razy w 211 spotkaniach, dzięki czemu jego średnia wynosi 0,73 gola na mecz. Benzema gra w Realu Madryt już od dziesięciu lat i strzelił 198 bramek w 424 spotkaniach, a więc jego średnia to 0,46 gola na mecz. Spadek skuteczności Francuza widoczny jest zwłaszcza w ostatnich kilku sezonach. Najgorsza w jego wykonaniu była bez wątpienia ubiegła kampania, w której licznik 30-latka zatrzymał się na 12 golach.
Suárez ma też lepszą średnią goli od Benzemy w spotkaniach Barcelony z Realem. Urugwajczyk wystąpił w El Clásico 11 razy i strzelił sześć bramek, a jego rywal z Madrytu trafił do siatki dziewięć razy w 26 meczach z Barçą. Suárez dwukrotnie grał z Realem jako piłkarz Ajaksu, a Benzema czterokrotnie rywalizował z Blaugraną w barwach Olympique'u Lyon, ale żaden z nich nie zdołał zdobyć gola w tych meczach.
W ostatnich spotkaniach Barçy z Realem znacznie lepiej radzi sobie Suárez, który w zeszłym sezonie otworzył wynik w wygranym 3:0 El Clásico na Santiago Bernabéu, a następnie powtórzył to osiągnięcie w zremisowanym 2:2 meczu na Camp Nou. Później Urugwajczyk zaliczył też asystę przy golu Leo Messiego. Benzema po raz ostatni trafił do siatki w meczu z Barceloną w sezonie 2015/16, kiedy Real wygrał w stolicy Katalonii 2:1. Dziś napastnicy ponownie staną naprzeciwko siebie i obu przyświecać będzie ten sam cel: strzelić gola i poprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa.
Komentarze (10)