FC Barcelona pokonała na Camp Nou 4:2 Sevillę w meczu dziewiątej kolejki LaLigi 2018/19 i wróciła na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Gole dla gospodarzy zdobyli w pierwszej połowie Philippe Coutinho i Leo Messi oraz po przerwie Luis Suárez i Ivan Rakitić.
Barcelona rozpoczęła mecz od szybko strzelonego gola po zespołowej akcji wykończonej kapitalnym strzałem Philippe Coutinho w okienko bramki Tomasa Vaclika. Dziesięć minut później było już 2:0. Zawodnicy Barçy odzyskali piłkę w okolicach połowy boiska, a Luis Suárez uruchomił znakomitym zagraniem Leo Messiego. Argentyńczyk minął obrońcę gości i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Kapitan Barçy potrzebował zaledwie kilkunastu minut na zdobycie gola i zaliczenie asysty, ale niestety na tym jego dorobek w tym spotkaniu musiał się zakończyć. Jeszcze przed upływem pół godziny meczu Messi niefortunnie upadł na murawę i doznał urazu łokcia, który wykluczy go z najbliższych kilku spotkań.
Po zejściu Messiego na boisku pojawił się Ousmane Dembélé, ale Francuz z pewnością nie zaliczy tego meczu do udanych. Napastnik zanotował wiele niepotrzebnych strat i nie przyniósł zbyt wiele pożytku ani w ofensywie, ani w defensywie. Cudów w bramce Barcelony dokonywał Marc-André ter Stegen, a chwilę po jednej z jego kapitalnych interwencji Luis Suárez przeprowadził kontratak zakończony faulem Vaclika w polu karnym. Jedenastkę pewnie wykorzystał sam poszkodowany.
W ostatnim kwadransie meczu defensywa Barçy zaczęła mieć coraz więcej kłopotów i w końcu straciła gola na 3:1 po strzale Pablo Sarabii z dystansu. Piłka odbiła się po rykoszecie od Clementa Lengleta i zupełnie zmyliła ter Stegena. Piłkarze Pablo Machina ruszyli do ataku, ale niemiecki bramkarz popisywał się kolejnymi paradami. W 88. minucie Ivan Rakitić przypieczętował zwycięstwo Barçy ładnym strzałem z woleja, a gol Luisa Muriela w doliczonym czasie gry nie mógł już istotnie wpłynąć na losy meczu. Dzięki wygranej Barcelona przeskoczyła Sevillę w tabeli i wróciła na pozycję lidera, jednak przez najbliższe trzy tygodnie będzie musiała radzić sobie bez Leo Messiego, który złamał kość promieniową prawej ręki.
FC Barcelona 4:2 Sevilla
Coutinho 2', Messi 12', Suárez 63' (k.), Rakitić 88' - Sarabia 79', Muriel 90+1'
FC Barcelona: Ter Stegen - Semedo, Piqué, Lenglet, Alba - Rakitić, Busquets, Arthur (Roberto 67'), Coutinho - Messi (Dembélé 26'), Suárez (Munir 81').
Sevilla: Vaclík - Carriço, Kjaer (Mercado 54'), Gómez - Navas, Sarabia, Banega, Vázquez (Mesa 69'), Arana - Ben Yedder, André Silva (Muriel 78').
Komentarze (392)