Były piłkarz Barcelony Gerard López przeanalizował w kilku słowach aktualną sytuację zespołu i odniósł się w szczególności do znajdującego się ostatnio bardziej w cieniu Ousmane'a Dembélé.
- Wydaje się, że Barça rozpoczęła drugą przerwę reprezentacyjną w trochę lepszym nastroju. Ernesto Valverde znalazł wreszcie równowagę na boisku dzięki wystawieniu do gry Arthura. Szczególnie było to widoczne w Londynie. Trener osiągnął swoje wymarzone 4-3-3 w ofensywie i 4-4-2 w defensywie. Potem powtórzył to samo w meczu z Valencią na Mestalla - powiedział Gerard.
- Taki stan rzeczy oznacza również, że wielkim poszkodowanym jest Ousmane Dembélé. Wszyscy wiemy, że ten sezon jest dla niego bardzo ważny. Miał znakomity początek. Jednak pojawienie się w składzie Arthura i znalezienie tak oczekiwanego przez Valverde wyważenia pomiędzy poszczególnymi formacjami sprawia, że Francuz będzie musiał poszukać odmiennej pozycji i roli w zespole. Z pewnością będzie zaczynać na ławce rezerwowych - stwierdził.
Komentarze (49)