Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

7 października 2018, 01:33

52 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Realny kryzys" - zagubiony Real przegrał z Alavés po świetnym uderzeniu głową Manu w doliczonym czasie gry. Los Blancos nie strzelili gola od czterech meczów, co nie miało miejsca od 33 lat. Barça pojedzie na Mestalla "z duchem" Wembley. Drużyna wzmocniona zwycięstwem z Tottenhamem ma idealną okazję, by uzyskać przewagę w tabeli. Zderzenie dwóch różnych stylów gry na Metropolitano. Dublet pichichi Stuaniego i remontada Eibaru. Niesamowity hat-trick Alcácera w zaledwie 35 minut.

"Ruina Realu" - Real został pokonany swoją własną bronią, tracąc gola w 94. minucie. Zespół nie trafił do siatki od 409 minut. Lopetegui może niedługo zostać zwolniony, ma na koncie więcej porażek i remisów niż zwycięstw. Barcelona chce dzisiaj zadać cios w LaLidze. Dublet Stuaniego nie wystarczył Gironie. Mourinho uratowany dzięki "piłce meczowej" i odrobieniu strat od wyniku 0:2. Niemożliwe pole position dla Márqueza, który chce wygrać i zbliżyć się do tytułu.

L'Esportiu pisze o porażce Realu z Alavés. Zespół Lopeteguiego wchodzi w kryzys po klęsce po bramce straconej w 95. minucie. Królewscy nie strzelili gola w czterech meczach z rzędu. Barça może pogłębić rany Realu na Mestalla, jeśli tylko zagra w takim stylu i z taką koncentracją jak na Wembley. Stuani nie zdołał zapobiec porażce Girony - jego dwa gole nie zrównoważyły słabej defensywy zespołu. Espanyol, który wygrał wszystkie trzy dotychczasowe mecze u siebie, rzuca wyzwanie Villarrealowi. Zwycięstwa Barcelony w piłce ręcznej i futsalu. 

"Realny kryzys" - trzy porażki w czterech ostatnich meczach i coraz bardziej niepokojący obraz Realu, który nie strzelił gola od prawie siedmiu godzin. Manu dał zwycięstwo Alavés w ostatniej akcji spotkania. Zespół z Vitorii jest jednym z liderów tabeli. Benzema zszedł z boiska z bólem, a Bale był "zmęczony". Messi chce pierwszego miejsca na Mestalla. Griezmann może zastąpić Costę w starciu z Betisem. W prawym dolnym rogu pozostałe wyniki i terminarz Primera División. Pole position Marca Márqueza w GP Tajlandii. Lorenzo nie pojedzie.

"Z deszczu pod rynnę" - Real bez strzałów i pewności siebie przegrał z Alavés w doliczonym czasie gry. Benzema i Bale doznali kontuzji. "Zmiana trenera byłaby szaleństwem" - powiedział Ramos. "Sytuacja mogła na nas ciążyć" - uważa Lopetegui. Najlepszy Griezmann vs. najlepszy Betis. Francuz może zagrać jako środkowy napastnik pod nieobecność Diego Costy. "Mecz Ligi Mistrzów" - poprawa w rozgrywkach europejskich daje impuls Barcelonie i Valencii. Alexis uratował Mourinho w ostatniej minucie. Cristiano strzelił gola, a Juventus wygrał z Udinese. Pole position Márqueza, Lorenzo nie pojedzie. Hamilton błyszczy, a McLaren zawodzi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

KALENDARIUM: 7 października 1896 r. urodził się Paulino Alcantara, jeden z najwybitniejszych snajperów w historii futbolu, jednocześnie(do czasu Leo Messiego) najwybitniejszy napastnik w historii Barçy! W swojej karierze tylko dla Dumy Katalonii nastrzelał 369 goli w 357 meczach! W swoich pierwszych 3 meczach dla Blaugrany, mimo iż dwa z nich były towarzyskimi, zaliczył 3 z rzędu hattricki! Debiutując w bordowo-granatowych barwach Alcantara miał równo 15 lat, 4 miesiące i 18 dni a był to mecz o Mistrzostwo Katalonii w sezonie 1911/12, w którym zaliczył właśnie hattricka! W sezonie 1915/16, w Mistrzostwach Katalonii, Paulino strzelił 6 goli! w jednym meczu przeciwko CF Badalona. Tak więc bez wątpienia był on takim ówczesnym Messim, rosnącej w siłę Barçy lat 1910-30. Trzeba również sobie przypomnieć iż Paulino Alcantara był autorem pierwszego gola na legendarnym Les Corts a było to 20 maja 1922 r. Ponadto tego samego roku w meczu Hiszpanii, którą reprezentował, przeciwko Francjii, strzelił gola z 35 jardów przebijając siatkę w bramce. Wówczas ochrzczono go przydomkiem ,,romperedes’’, co znaczy łamacz siatek. Kariera Paulino(z pochodzenia Filipińczyka) była okraszona wieloma trofeami, każdy mecz był jego wielkim popisem, kibice kochali go bezgranicznie. On także kochał Katalonię i został w Barcelonie aż do śmierci(zmarł 13 lutego 1963 r. w wieku 67 lat).

Serdecznie dziękujemy za wielkie oddanie barwom FCB w imieniu wszystkich cules. Byłeś, jesteś i będziesz wielkim bohaterem i wielką legendą Dumy Katalonii.

Pozdrawia cule hasta la muerte!

@GamperKubalaCruyff: Ciekawe info ;) Od Alcantary bardziej w historii Barcy na pewno zapisał się Kubala.

@TheNekro94: Trudno się dziwić, w czasach Alcantary futbol poza Anglią jeszcze raczkował, zarówno pod względem taktycznym, jak i organizacyjnym. W czasach Kubali piłka nożna była już raczej dojrzałym sportem

@TheNekro94: Jako piłkarz i legenda Barcy, owszem to Kubala zapisał się bardziej w historii, ale już jako wyłącznie napastnik to już raczej nie, ponieważ Kubala nie był typowym napastnikiem no i nie miał aż tak zabójczej średniej gola na mecz. Jednak obu kochali wszyscy cules bez wyjątku.
Pozdro:)
« Powrót do wszystkich komentarzy