Kryzys przez wielkie K, kolejna ligowa strata punktów

Makaj

29 września 2018, 15:02

655 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:1

Herb FC Barcelona

Athletic Club

ATH

  • Munir El Haddadi 84'
  • 41' Oscar de Marcos 

Barcelona zremisowała 1:1 z Athletikiem, tracąc punkty w trzecim kolejnym spotkaniu.

Początek meczu należał do gości z Kraju Basków, którzy ośmieleni brakiem Busquetsa chętnie rozgrywali akcje w środku pola i często przedostawali się pod bramkę Barcelony. Pierwszy strzał oddał co prawda Luis Suárez, ale chwilę później do głosu doszli już goście i za sprawą Williamsa mogli dwukrotnie pokusić się o zdobycie gola, ale napastnikowi Athleticu w obu bardzo dobrych sytuacjach zabrakło zimnej krwi.

Po dwóch kwadransach sprawy w swoje ręce wzięła w końcu apatyczna do tej pory Barcelona. Stuprocentową sytuację miał Suárez, któremu piłkę jak na tacy wyłożył Vidal, ale Urugwajczyk przegrał pojedynek sam na sam z Unaiem Simonem. Kilka chwil później znów w roli głównej wystąpił bramkarz Athleticu, zatrzymując uderzenie El Pistolero.

Pięć minut przed przerwą goście wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z lewej strony błąd popełnił Piqué, łamiąc linię spalonego, a z jego pomyłki skorzystał Oscar de Marcos, który strzałem z najbliższej odległości pokonał ter Stegena. Jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu wynik wyrównać mógł Coutinho, ale uderzył głową zbyt lekko, by zaskoczyć dobrze dysponowanego Simona.

Jak można się było spodziewać, w drugiej połowie na placu gry pojawili się Busquets i Messi, którzy mieli ratować wynik spotkania. Gospodarze po zmianie stron częściej gościli pod bramką Unaia Simona, ale na początku niewiele z tego wynikało. Najbliżej wyrównania był w 62. minucie Coutinho, ale po jego uderzeniu z woleja piłka trafiła tylko w poprzeczkę.

Sam Messi dwoił się i troił, by odmienić losy spotkania. Argentyńczyk był bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego, ale na jego drodze stanął de Marcos. Po chwili po wspaniałym rozegraniu z Albą Messi huknął jak z armaty, jednak trafił tylko w słupek.

Starania pięciokrotnego zdobywcy Złotej Piłki przyniosły efekt w 84. minucie. Messi dobiegł do mocnego podania Suáreza i wystawił piłkę jak na tacy wprowadzonemu chwilę wcześniej Munirowi, który wpakował futbolówkę do pustej bramki.

W doliczonym czasie gry piłkę meczową miał Ivan Rakitić, któremu drogę do bramki w kapitalny sposób otworzył Messi, ale Chorwat strzelił wysoko nad poprzeczką. Dwie minuty później arbiter zakończył zawody.

Barcelona do pojawienia się Messiego na boisku grała słabo, apatycznie i bez pomysłu. Wejście Argentyńczyka zmieniło jej grę o 180 stopni, ale zabrakło czasu na wywalczenie czegoś więcej niż remis. Kryzys w Barcelonie widoczny jest gołym okiem. Niestety czasu do przemyśleń nie ma zbyt wiele, ponieważ już w środę Barça zagra na Wembley z Tottenhamem.

FC Barcelona: Ter Stegen, Semedo, Piqué, Lenglet, Jordi Alba, Rakitić, Vidal, Sergi Roberto, Coutinho, Suárez, Dembélé.

Rezerwowi: Cillessen, Sergio Busquets, Arthur, Messi, Rafinha, Munir, Vermaelen.

Athletic: Unai Simón; De Marcos, Yeray, Íñigo Martínez, Balenziaga; Dani García, Beñat, Raúl García; Susaeta, Yuri, Williams.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

może valverde to nie jest zły trener ale czekam na jakieś mocne nazwisko na ławce trenerskiej bo jak narazie to trenerami Barcelony zostają goście którzy nie osiągneli zbyt wiele...

Obraz nędzy i rozpaczy. Ten mecz podsumowuje grę Barcelony pod wodzą tego trenera, który z powodzeniem niszczy styl Barcy.

I nagle większość z Was doznała olśnienia! Chcą głowy Valverde i Rakitić już beee. Ale jak mówię już to od jakiegoś czasu że są słabi to nikt nie uwierzył. I te transfery.Gdzie są nowi zawodnicy. Lenglet gra bo musi a reszta. Samper to wogóle nie wiedział co robi zostając u Valverde. I kto tu się nie zna na piłce?! Głupio Wam teraz!Jeśli idzie o sam mecz...Gramy na zwolnionych obrotach,mało biegamy,mało szybkiej gry w trójkątach,pressing zniknął jak bańka mydlana.Ta Barca jest bezstylowa i poniesie w tym sezonie zasłużoną porażkę. Przestańcie wreszcie mówić że to początek sezonu,nie można sobie non stop wmawiać,że będzie ok jak nie będzie.Nie mamy żadnych przesłanek i argumentów by było lepiej. Wystarczy spojrzeć z kim tracimy punkty. Najgorsze jeszcze przed nami a kontynuacja tej męki już w środę.

EV to jeden z najgorszych trenerów w LaLidze, gość jest na tyle nie widomy, że nawet nie daje paru minut Malcomowi by grał, Arthur to samo. To ja się pytam, po co klub się spinał by ich kupić skoro z nich nie korzysta, Malcom to nawet był poza kadrą, to jest chore. Malcom powinien grać, dałby sporo świeżości, jest mega utalentowany i myślę, że przy strzelił coś i byśmy finalnie wygrali. EV nie ma jaj, nie potrafi tej drużyny zdyscyplinować, według mnie gość jest do wywalenia a trzeba znalezc kogoś pokroju Pepa lub Kloppa. Gość musi przyjść nowy i postawić załogę do pionu bo jak na chwilę obecną brakuje " Generała ".

Cóż, takie dołki zdarzają się od lat, więc nie ma co się dziwić. Brak kreatywności na pewno nie wynika z braku umiejętności, wszyscy widzieliśmy jak grał Rakitic na MŚ, był on zawsze pierwszym wyborem dla Modrica do rozegrania. Ivan ma mój dożywotni szacunek za ogromną pracę, zaangażowanie i fair play, ale nie raz widzieliśmy już że z tej pracy nic nie wynikało, to się teraz powtarza i myślę że Rakitic powinien na tą chwilę być wpuszczany tylko do zadań defensywnych, bo Vidal wydaje się mieć dużo więcej pomysłów na grę. Tyle Ze Arturo musi też zastępować Busquetsa, bo inaczej to będzie kolejny sezon gdzie zajedziemy Sergio. Innymi słowy musi odpalić Arthur, aby stać się tym łącznikiem między obroną i atakiem.
Linia obrony to już sobie robi jaja, Pique biega z głową w chmurach, Roberto chyba ma już dość bycia obrońcą, a pozostali środkowi jeszcze nie zaczęli sezonu.
Co do ataku, to Suarezowi wróciły chęci, ale jeszcze nie forma, natomiast Dembele musi wreszcie wziąć się w garść, bo czas na aklimatyzację i tak już wydłużony przez kontuzję, kończy się. Messi nie będzie nas wiecznie wyciągał z bagna, a Coutinho chyba jeszcze nie jest na to gotowy. To początek sezonu, jest jeszcze mnóstwo czasu na zmianę, ale musi być reakcja, impuls.

P#$&(lenie ludzi którzy teraz zwalniają EV jest żałosne.

Jestescie kibicami sukcesu, gimbazą która po trzech słabszych meczach zwalnia trenera, który zgarnął dublet w zeszłym sezonie.

To pokazuje że kibicujecie temu klubowi okazyjnie, że prawdopodobnie nigdy nie byliście na meczu i że zapewne historia Barcelony - tej gdy Messiego jeszcze nie było - jest wam kompletnie nieznana.

Mamy dosyć mocne wachniecie formy, kryzys to by był jakbyśmy przez kilka miesięcy grali w kratkę. Lekarstwem na pewno nie jest zwolnienie EV, a raczej wyciągnięcie wniosków.

Ogarnijcie się, ciągle wgrywanie nie jest standardem a mam wrażenie że tego się na tej stronie oczekuje.

Wygląda na to, że się skończył farcik z poprzedniego sezonu. Wtedy było mnóstwo meczy gdzie przy słabej grze wyciągali ledwo 1:0 czy 2:1 czy ratowali remis. Teraz grają podobnie tylko brakuje tego szczęścia

Off top, jak ktos nie widzial tego to warto zobaczyc. Cala skladowa dlaczego Messi najlepszy w historii ! :)
https://www.facebook.com/KnowledgeJunctionByGenmice/videos/493749517724496/

Kurczowe trzymanie sie filozofii tiki-taki. Trenerzy i zarzad zapomnieli, ze wtedy Xavi-Iniesta robili roznice. Busquets byl jedynym prawdziwym defensywnym pomocnikiem. Wysoki pressing i szybkie przejmowanie pilki. Kontr przeciwnika bylo max kilka na mecz. Teraz rywale czesto nas dominuja wysokim pressingiem, natomiast gra z naszym bramkarzem nie prowadzi do niczego poza proba zmeczenia drugiej ekipy. Podania duetu X-I prowadzily do przedostania sie formacjami pod pole karne przeciwnika, byly realizowanez planem, bylcel. Teraz Busquets-Rakitic nawet razem z Ciutinho to nie jest jeden organizm, a z Roberto to juz calkiem. Albo zmiana wykonawcow linii pomocy, albo zmiana taktyki i rozpoczecie gry z pomyslem. U nas wszystko jeszcze bardziej uzaleznilo sie od Messiego. Lata zaniedban i slepiej wiary w to, ze sam bedzie rozstrzygal mecze spowodowalo taki stan rzeczy. Aby go odciazyc w pomocy powinien grac prawdziwy kreator, rozgrywajacy z krwi ikosci. My takiego zawodnika nie mamy. Wiara w Coutinho, ze zacznie takim byc, bo nie widac checi, zeby zarzad mial zamiar kupic takiego zawodnika. Zazdroszcze mierdom Modrica...

Od roku piszę że Valverde to trener nie na Barcę. Mam wrazenie ze druzyną rzadzi Messi i on ustala kto ma grac a kto nie. Kwasu w MU i widać co się dzieje.To samo u nas i czym szybciej Valverde odejdzie tym lepiej . W LM nue mamy co szukać. Totenham pokaze nam to w najblizszym meczu gdzie nasze miejsce.

Tytuł artykułu mówi nam wszystko o wczorajszym spotkaniu. Niestety jesteśmy w dołku i to widać wyraźnie. Szczerze mówiąc myślałem, że na tle nieco słabszego rywala jacy jeszcze przed nami z tego ciężkiego maratonu wypadniemy dużo lepiej a tu zonk. Zastanawiam się w czym może leżeć problem tak słabej gry w której brakuje pomysłu? Jak zwykle ratuje nas układ tabeli gdzie nasi rywale również pogubili punkty, ale ten fart może się skończyć w przyszły weekend gdzie czeka nas ciężkie wyjazdowe spotkanie z Valencią a resztę naszych rywali teoretycznie słabsi rywale. Jedno jest pewne. Musimy jak najszybciej się otrząsnąć i zebrać póki mamy na to czas bo za chwile będziemy gonić resztę w tabeli a to nie będzie fajne.
konto usunięte

Rakitic, Suarez, Dembele, Pique - tragedia. Dembele traci mase pilek, zanim moze wykozysta jedna z 10...
Bardzo podobal mi sie Semedo. Raz az pieknie uratowal Pique blad przed 0-2!!. Messi oczywiscie pokazal swoja klase, Cou probowal swoja ale bylo takie zatloczenie przeciwnika i slaba klasa naszysz ze ciezko bylo to przejsc! Niezle podania byly tez od Vidala, jedno sam na sam Suareza w pierwszej bylo piekne! To powinien byc gol...

Może obrońcy Rakiticia przejrzą na oczy i zobaczą że Ivan jest dobry tylko wtedy jak drużyna dobrze gra. On sobie nie radził w żadnym sezonie z grą pod presingiem. Samo bycie sympatycznym gościem nie powinno wystarczyć żeby mieć aż tak mocną pozycję w klubie!
Valverde w meczu z Bilbao nie ściągając go z boiska nie wiem co chciał osiągnąć.....

Ekipy,które tracą punkty systematycznie ze średniakami ,ciłają je z Barceloną.Leo musi mocno tupnąć nogą.

mecz z Tottenham będzie sadnym dniem dla EV

Tak się składa ze bylem na meczu na Camp Nou. Mowa ciała wielu piłkarzy z bliska mówi jedno - nam się nie chce. Wpuszczenie Munira to był strzal w kolano. Chłopak był totalnie omijany w rozgrywaniu przez starszych kolegów i... I było widać jego niezadowolenie do kolegow bo odważnie machał rękoma. . EV to jeden problem. Drugi to drużyna która ciągle żyje w czasach swojej świetności. To piłkarze na starcie powinni się obudzić, a nie trener. Innym faktem jest że mam poczucie wydania pieniędzy na bilety o wartości prawie 1000zl i oglądania naszej ekstraklasy. Chaos, brak pomysłu... Kopanina. Mecz dramatyczny jednym słowem.

Rakitić tragedia - znów grali w 10

Aby tej jesieni EV skończył jak Benitez w RM przed Zizu

Może nareszcie pogonią EV do jakiegoś klubu gdzie liczą się wyniki bo walczą o utrzymanie

Rakitic standard ... zero gry pod presją.

Szczerze nie oglądałem meczu, gdyż po prostu nie miałem możliwości, ale po obejrzeniu skrótu z meczu to osobiście się zdziwiłem. Może i nie mam racji, ale z tego co widziałem to Barcelona grała bardziej agresywnie niż 2 mecze temu. Ponadto Vidal zagrał bardzo dobry mecz, natomiast Messi w końcu się odpalił.

Poczytałem komentarze kurcze jest kryzys ale mamy lidera, Pique powinien odpocząć bo ma coś z koncentracja robi dziecinne błędy. Trochę nie mamy szczęścia będzie dobrze ????

Mam pytanie do zwalniających Valverde: kogo w tym momencie chcecie zatrudnić? Bo chyba tylko Mou jest dostępny.

Kurna 3 mecze bez zwycięstwa :/
W następnym musi być 3 punkty!
www.youtube.com/Karolfree" target="_blank" rel="nofollow">[Zobacz link: Www.youtube.com/Karolfree]

A ponad tydzień temu piali z zachwytu że najlepszy początek sezonu od lat. WTF ?

Mam nadz9ieje, że wreszcie wszyscy zobaczyli jak przeciętnym piłkarzem jest S.Roberto. aż dziw bierze że trener na niego stawia mając
Arthura czy Rafinie.
A swoją drogą wydaje się że trener kompletnie nie panuje nad drużyną i myślę, że skład ustala szatnia
Kto wymyślił taka pomoc Roberto Vidal, Rakitic czyli pozbawienie pomocy kreatywnego pomocnika. Za to winę ponosi trener. Po co ma
Z
Rafinie, a nawet D.Suaza nie mówiąc o niepowolanym Alenii. Atak w ogóle to polityka klubu wola o pomstę do nieba. Poznaliśmy się konkurencji dla Piwie tj. MARLONA i MINY i Ppique gra piach. Pozbywamy się Digne bo mamy MIRANDE. A teraz priorytetem jest lewy obrońca. Czy jest ktoś kto ogarnie ten syf

A Paco 2 brameczki

Ta Barcelona od dwoch lat nie ma zadnego stylu, zero fantazji...

Gra jakiś śmieszny Munir a Malcom nawet minuty nie zagrał. Ten trener ma dobry skład ale nie potrafi wykorzystać potencjału zawodników.

Oczy mi dziś krwawiły, jakbym ekstraklasę oglądał.
konto usunięte

Wywalic tego dziada puki sezon sie dobrze nie zaczol bo pozniej bedzie za pozno

Pewnie większość mnie zlinczuje... Ale powiem to.
Od dłuższego czasu styl Barcy zaczyna mi się nie podobać... grają że można zasnąć. Czy to wina Valverde?
Zaryzykuję stwierdzenie że tak cały zeszły sezon I zwycięstwa po 1:0.... 2:1 I mistrzostwo Hiszpanii ale na podwórku Europejskim to Real pokazał jak się gra I wystarczyła Roma która pokazała na jakim poziomie jesteśmy I odpowiednia reakcja klubu. Świetne okienko transferowe łącznie z Cou zimą... I co z tego skoro mamy bajecznych piłkarzy że świetnymi umiejętnościami technicznymi jak każdy liczy na Leo I tyle.

Podsumowując wydaje mi się że zarząd powinien myśleć i rozglądać się za trenerem który sprawi że na widok Barcy na boisku znowu wszyscy będą siedzieć z rozdziawioną gębą i niedowierzać jak oni to zrobili... bo sorry ale taką Barca jak osiągniemy półfinał LM to będzie cud...nie chce pomyśleć np jak trafilibysmy na Liverpool... masakra.

Pozdrawiam.
konto usunięte

Znów te jego super rotacje, a po przerwie szybko Messi i Busquets na boisko by odwrócili losy spotkania. Składa za ponad 300 mln (po przerwie już prawie 500 mln) nie potrafił wygrać z chłopami ze wsi. No i nasz celebryta, jak komentator sam powiedział, co by się nie stało, "Instytucja Pique jest nie do ruszenia".
Liga Mistrzów w tym sezonie?. Jak tak dalej pójdzie to nawet Pucharu Króla nie będzie!
Będzie największa posucha od lat. Weźcie się w garść w końcu!
konto usunięte
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ja bym zmienil trenera juz po tamtym sezonie

Tymczasem Paco 2 bramki i dał zwycięstwo bvb

Skład na Totków:

Ter Stegen, Semedo, Vermalen, Lenglet, Jordi Alba, Busquets, Vidal, Arthur, Coutinho, Suarez, Messi,


Wysyłam właśnie faks do Valverde. Jako stempel dłoń z Mrocznego Bractw, aby wiedział ocb... :)

Ja nie rozumiem zamiast rotowac stopniowo po jednym zawodniku to on zmienia pół składu...

PACO wróć!!! Widzieliście co zrobił nasz grajek?

Rotacje rotacjami, a tacy gracze jak wspominany Arthur - niby drugi Xavi. I nie gra, bo? Bo musi się DNA nauczyć Barcelony? To chłopaka obserwowali jak gra, negocjowali by trafił jak najszybciej, ale i tak musi nauczyć się grać? Ehh. Bo trener nie wystawia graczy, których niby sam nie chciał. A jak tam Paco w Borussi panie Valverde?

Mnie się wydaje, że te rotacje są totalnie nie trafione choćby na przykład Messi. Z Leganes cały mecz, a z Athletikiem siedzi na ławce, to jest nie zrozumiałe po prostu.

Nie gra Arthur przypominający Xaviego, szansy nie dostaje świetny w sparingach Malcom. Gra za to Pique, który jest w katastrofalnej formie, Rakitic który oddycha rękawami. Po żal się Boże eko-Barca grająca bez motywacji, formy i determinacji. Valverde kombinuje jak koń po górę i nic z tego nie wychodzi.

Od XXX lat nie było takiego kryzysu w lidze na początku i nawet do wiosny a.przychodzila.wiosna i lm odplywala więc może chociaż to jest pocieszenie tym bardziej że w realu jest niewiele lepiej albo i gorzej. Tak czy siak ciągle uważam, że Valverde nie jest trenerem na barce

Niech przegrają I 5 meczy ligowych pod rząd jeśli mają przegrywać to teraz jest na to czas i trzeba mieć nadzieję że forma będzie w kluczowym mom3ncie sezonu czyli na wiosnę. Trochę chlodn3j głowy koledzy

Porażka i remis i już kryzys...dobre

i to przez duże K

Powiem tak, mamy kryzys i bardzo się cieszę.... że właśnie teraz, może się wezmą do porządnej pracy, a trener zastanowi się nad wstawianiem zawodników grających przerażająco ostrożnie jak choćby Semedo. W Benfice szalał na skrzydle, mieszając obrońców jak juniorów a tutaj boi się własnego cienia, kur..wa mać to jest Barcelona i masz być odważny!!! Obrona do mega poprawy, Vidal jeszcze nie do końca rozumie filozofii, jedynie Lenglet mnie satysfakcjonuje z nowych graczy. Zobaczymy ile wytrzyma Messi i czy nie skończy się porządną zadymą, bo coraz bardziej do tego zmierza. Baaaardzo jestem ciekaw postawy naszych w LM z Tottenhamem, porażka może nieźle namieszać i nie wiadomo czy Ernesto wytrzyma na stanowisku. Szykuje się bardzo interesujący tydzień

Jeszcze tylko przypomnę.
Barca Guardioli - zachwycająca, swietna. Każdemu z nas dała mnóstwo radości.
247 meczów, 179 zwycięstw, 47 remisów, 21 porażek.
Zostawiam do przemyślenia.

...i my mamy swoją nawałkę w Barcelonie!
Polecam: http://drybler.pl/dlaczego-barcelona-powinna-zwolnic-valverde-jeszcze-dzisiaj/" target="_blank" rel="nofollow">[Zobacz link: http://drybler.pl/dlaczego-barcelona-powinna-zwolnic-valverde-jeszcze-dzisiaj/]]
Super tekst.. A super, bo jest w nim zawarte w pigułce to co sam piszę w swoich komentarzach -niestety- od dłuższego czasu..
Czy podnoszona często tutaj kwestia nieumiejętności motywowania zawodników przez trenera jest kwestią podstawową? Nie jest, bo zmotywować może tylko ktoś kto posiada AUTORYTET. A jak to jest, że jeden człowiek ma autorytet a drugi nie? Dlaczego Cruyff, dlaczego Pep - jako trenerzy, bardzo szybko zyskali autorytet? bo mieli przede wszystkim cel i plan.. a w konsekwencji wyniki. Mieli odwagę i świadomość tego jak CEL za sprawą PLANU wprowadzać w życie dzięki obranej strategii i taktyki, dobranej do narzędzi jakimi dysponowali. Tak więc jeśli zawodził plan "A", to robiony był plan "B", a jak i "B" zawodził to konsekwentnie wprowadza się plan "C". Drobny szczegół polega na tym, że PROFESJONALISTA ( trener, manager firmy, dowódca na froncie itp.) takie plany MUSI MIEĆ przygotowane. Nawiasem mówiąc, jest to bardzo proste i oczywiste w przypadku prowadzenia własnego biznesu.. bo jak nie to bankrutujesz :-(
Jeśli chodzi o obecnego trenera piszę o tych oczywistych, prostych sprawach w swoich komentarzach od wyjazdowego frajersko zremisowanego meczu z Las Palmas w zeszłym sezonie. Zaś wynikami osiągniętymi przez obecnego wciąż trenera EV nigdy się nie brandzlowałem, bo w świetle tego co widziały moje oczy, nie miały one wielkiego znaczenia.
Tak drodzy Bracia i Siostry Cules (przy każdej możliwej okazji propaguję genialny tekst o fenomenie współczesnej FC Barcelony:
https://www.fcbarca.com/68863-kosciol-cruyffa-wiecznie-szerzacy-futbolowa-ewangelie.html" target="_blank" rel="nofollow">[Zobacz link: https://www.fcbarca.com/68863-kosciol-cruyffa-wiecznie-szerzacy-futbolowa-ewangelie.html]]
Barca to więcej niż klub.. ale trzeba mieć jeszcze Cochones.

Myślę, że gracze z podstawowej 11 Valverde czują się niezagrożeni. Vidal w dzisiejszym meczu był o niebo lepszy od Rakitica, ale Valverde dalej wraca do swej podstawowej jedenastki.

z jednej strony człowiek chętnie by skończył przeglądanie tej strony. Po cholerę czytać pomyje wylewane tutaj na drużynę której się kibicuje? Z drugiej - jest to jednak jakieś źródło informacji. Szybciej czytać mi ta stronę niż sobie przeglądać strony po hiszpańsku.

Tylko nie mogę zrozumieć jednej rzeczy. Tutaj niezależnie od sytuacji - kibice zwyczajnie nie lubią drużyny Barcy. Wyzywają piłkarzy, trenera, ludzi których totalnie nikt nigdy nie widział ani nie zna. Sprzedawane, wymieniane lub zabijane jest pol składu gdy tylko coś się któremuś nie uda. Stosowane są rotacje - potem gdy drużynie nie idzie - rotacje są przeklinane. Po każdym meczu który barcy nie wyjdzie na stronie pojawia się około 500 komentarzy domorosłych trenerów, z których każdy zrobiłby wszystko lepiej.

Prawda jest taka, ze rozegrali 3 mecze w trzech różnych składach - z różnymi rywalami, którzy jednak zawsze grali dosyć podobnie. To co kuleje moim zdaniem w grze barcy to zeyczjanie szybkość. Kontry są wolne. Ale atak pozycyjny i klepka funkcjonują dobrze. Oczywiście trudno mówić o super klepce skoro co spotkanie gra inny skład. Ale to dopiero początek sezonu i myśle ze to wróci.

Jestem zawiedziony.Po obiecującym początku teraz gramy fatalnie.Obyśmy się w końcu wzięli za siebie,bo mamy teraz jeden z najtrudniejszych i najbardziej intensywnych okresów w tym sezonie

Gdyby ktoś tydzień temu powiedział mi, że Barca w meczach z Gironą, Leganes i Athletic zdobędzie tylko 2pkt. kazałbym wszystkim dilerom żeby nie sprzedawali mu towaru, a jego psychiatrze kazałbym zmienić mu leki... A tymczasem okazałoby się, że ten człowiek nie był pomyleńcem a po prostu jasnowidzem :P ...

Masakra te wszystkie komentarze. Wszystko co tutaj jest napisane w ogóle nie ma pokrycia to co się działo na boisku.

Jak narazie ogladajac ta nasza Barcelone to mozna albo smiac sie albo plakac. Taka jest smutna prawda.
Jeszcze do wczoraj bronilem Valverde ale wydaje mi sie ze on faktycznie nie ma pomyslu na gre.

Wszystkie transfery poza Coutinho okazały się jednym wielkim niewypałem, dlatego szykuje się sezon bez pucharu i ostatni sezon Valverde na ławce.

Dembele ma przebłyski i czasem znajdzie się w odpowiedniej chwili w odpowiednim miejscu ale to nie jest piłkarz na którym można polegać. Arthur? To ten zawodnik o profilu Xaviego? Nie pokazał do tej pory nic, zero. Vidal jako następca Paulinho? To chyba jakiś żart. Malcom? Kto to?

Brakuje w grze tylko jednego. Powrotu do stylu Guardioli. Zamiast gonić wynik, od razu wbić rywalom 2-3 gole w pierwszej połowie i kontrolować wynik w drugiej.

Najbardziej denerwuje mnie fakt, że w meczach takich jak dziś gra przez cały czas Rakitić, który nie potrafił wnieść nic przez 90 min, a młodzi tacy jak Arthur czy Rafa nie dostają potrzebnych minut.

Nie ma co panikować jest.czas na poprawę gry, lepiej kryzys teraz niz w kwietniu.

Co raz bardziej niepokojąco to wszystko wygląda. Gra się ewidentnie nie klei . Znamienne jest to że remis ratuje nam Munir , coś tu nie gra . Na mecz z Tottenhamem musi na boisko wyjść inna drużyna, w przeciwnym razie będzie trzeba się poważnie zastanowić nad zmianą trenera który wydaje się że nie panuje nad tym co się aktualnie dzieje.

Mam taką nadzieję że to powtórka sezonu 08/09 . Słaby początek na końcu tryplecik.