Trener Leganés Mauricio Pellegrino jest ostatnim szkoleniowcem, który zdołał pokonać Barcelonę na Camp Nou w LaLidze. Argentyńczyk prowadził wówczas Alavés, a jutro ponownie zmierzy się z Blaugraną, tym razem na Estadio Butarque.
Ostatnia porażka Barcelony na swoim stadionie w rozgrywkach ligowych miała miejsce 10 września 2016 roku. W trzeciej serii gier Primera División Alavés niespodziewanie zwyciężyło z katalońskim klubem 2:1. Duża w tym zasługa Pellegrino. 46-latek zbudował zespół, który w swoim pierwszym sezonie w lidze potrafił zająć dziewiąte miejsce na zakończenie rozgrywek.
Kolejnym sukcesem Pellegrino z Alavés był awans do finału Pucharu Króla, w którym jego drużyna 27 maja 2017 roku zmierzyła się z Barceloną. Tym razem niespodzianki nie było, ale podopieczni Argentyńczyka godnie zaprezentowali się w starciu z Blaugraną, a w pewnym momencie zdołali nawet wyrównać wynik rywalizacji na 1:1 po golu Theo Hernándeza, choć ostatecznie przegrali 1:3. Było to ostatnie trofeum zdobyte przez Luisa Enrique w Barcelonie i zarazem ostatni mecz Pellegrino w roli trenera Alavés. 46-latek został później zatrudniony w Southamptonie, ale w Anglii kompletnie mu nie wyszło i w marcu bieżącego roku został zwolniony ze stanowiska. Po powrocie do Hiszpanii też póki co nie wiedzie mu się najlepiej. Leganés pod wodzą Pellegrino zdobyło zaledwie jeden punkt w pięciu spotkaniach Primera División.
Pellegrino do tej pory trzykrotnie mierzył się z Barceloną w LaLidze. Oprócz zwycięstwa na Camp Nou zanotował również dwie porażki. Pierwsza z nich miała miejsce w sezonie 2012/2013, gdy jego Valencia przegrała 0:1 w trzeciej kolejce na Camp Nou. Z kolei w sezonie 2016/2017 Barcelona potrafiła wziąć rewanż za klęskę na własnym stadionie i wygrać na wyjeździe z Alavés 6:0.
Komentarze (1)