Ernesto Valverde: Trafiliśmy do trudnej, ale atrakcyjnej grupy

Grzegorz Zioło

31 sierpnia 2018, 20:00

Mundo Deportivo/FCBarcelona.es

5 komentarzy

Dzień po losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów Ernesto Valverde przeanalizował sytuację w grupie B, w której Barcelona zmierzy się z Tottenhamem, PSV Eindhoven i Interem Mediolan.

 – To ciężka grupa, prawdopobobnie najtrudniejsza ze wszystkich – przyznał szkoleniowiec w rozmowie z Barça TV. – Żaden rywal nie pozwoli nam odetchnąć, wszystkie mecze będą trudne z uwagi na klasę rywali i ich poziom, ale to też atrakcyjna grupa z historycznymi zespołami. Mamy nadzieję, że awansujemy dalej.

Valverde wypowiedział się też krótko na temat każdego z rywali Barcelony w fazie grupowej. – Tottenham to drużyna z Premier League, która od lat gra na wysokim poziomie, ma duży potencjał techniczny oraz fizyczny i była jednym z najtrudniejszych zespołów, na jakie mogliśmy trafić z tego koszyka. PSV to zespół, który zawsze gra w tych rozgrywkach i w ostatnich latach notował świetne występy. Inter w ostatnim czasie nie uczestniczył w Lidze Mistrzów, ale ma trenera i drużynę na odpowiednim poziomie, żeby tu być. Ma nadzieję, że po powrocie odegra znaczącą rolę i jak każdy zespół z Włoch będzie trudnym rywalem pod względem taktycznym, którego zawsze ciężko pokonać – ocenił trener Barcelony.

– Rozpoczęcie i zakończenie fazy grupowej u siebie zawsze daje pewną przewagę. W tym roku mamy też nowe godziny meczów, pierwsze spotkanie zagramy o 18:55. Zobaczymy, jak nam pójdzie. Wszyscy są przyzwyczajeni do grania o 20:45, dlatego jest to pewna odmiana. Mamy nadzieję, że w meczach u siebie ludzie będą przychodzili na stadion i nas wspierali – stwierdził Valverde.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Powinno teraz pójść bardziej po myśli, mamy Coutinho, głodnego zwycięstw w LM od czasów Live. Mamy Dembele, który ku zdziwieniu mojemu z meczu na mecz coraz bardziej się rozkręca i widać, coraz większe zżycie z zespołem. Mamy kapitalnych zmienników, : Arthur, Malcom, Lenglet . Mamy gorzkie doświadczenie po tamtej LM. W skrócie.. ta LM powinna być chociażby o 1 poziom wyżej niż to co prezentowaliśmy rok temu, bez znaczących wzmocnień.
Na pewno będzie ciekawie :)

A ja mam nadzieję że wreszcie znaczną grać na wyjazdach bo ostatnie lata to jest jakieś... nieporozumienie