Denis Suárez miał w przyszłym tygodniu otrzymać pozwolenie na grę od klubowych lekarzy, ale jak dowiedział się AS, wszystko wskazuje na to, że nieobecność zawodnika wydłuży się o kolejne dwa tygodnie.
Pomocnik przechodził rehabilitację zgodnie z planem i częściowo trenował z resztą zespołu, ale trzy dni temu podczas zajęć poczuł ból w miejscu odniesienia kontuzji, który może spowolnić proces jego powrotu do zdrowia. Zdaniem dziennika nie doszło do odnowienia urazu, ale dolegliwości oznaczają krok w tył i konieczność zmiany rytmu treningowego. Przewidywane na początku trzy tygodnie rekonwalescencji mogą zamienić się nawet w pięć tygodni.
To kolejna zła wiadomość dla Denisa Suáreza, który bardzo pechowo rozpoczął presezon od odniesienia kontuzji uda w pierwszym meczu towarzyskim podczas amerykańskiego tournée. Po dwóch tygodniach ciężkiej pracy wydawało się, że zawodnik jest bliski otrzymania zielonego światła od lekarzy, ale według informacji ASa na razie tak się nie stanie. Oprócz Denisa Suáreza w gronie kontyzjowanych zawodników pierwszej drużyny Barçy jest już tylko Carles Aleñá. Pomocnik wraca do zdrowia po zerwaniu ścięgna w mięśniu dwugłowym prawego uda i kiedy będzie już zdrowy, najprawdopodobniej wróci na pewien czas do drużyny rezerw, żeby nabrać rytmu meczowego i boiskowej pewności siebie przed dołączeniem na stałe do zespołu Ernesto Valverde.
Komentarze (22)