Arthur: Zdobycie tytułu to najlepszy prezent urodzinowy

Radek Koc

13 sierpnia 2018, 12:15

COPE

21 komentarzy

Zawodnik odpowiedział na kilka pytań tuż po meczu finałowym z Sevillą. Podkreślił, że jest bardzo szczęśliwy, a jego debiut w nowych barwach jest wymarzony. 

Nie mogłeś sobie wyobrazić lepszego startu, prawda?

Jestem bardzo szczęśliwy. Nie mógłbym mieć lepszego dnia urodzin, w dodatku z wywalczonym tytułem. Nie mogłem wyobrazić sobie lepszego prezentu. 

Piqué nie mógł się ciebie nachwalić. Powiedział, że na treningach prezentowałeś się z piłką niczym bóg. 

(Śmiech) Jestem bardzo szczęśliwy. Grupa bardzo dobrze mnie przyjęła. Dla mnie to wielki honor dzielić szatnię z takimi piłkarzami, móc z nimi trenować. Zawsze oglądałem popisy Barcelony w telewizji i zawsze chciałem grać w tym zespole. Jestem dumny, że mogę występować obok tych zawodników na boisku. 

Wyobrażałeś sobie, że znajdziesz się w takiej sytuacji?

Wyobrażałem sobie, że pewnego dnia zagram w Barcelonie. Ale na początku zeszłego roku nie mogłem uwierzyć, że będzie to możliwe. Dzięki Bogu wszystko ułożyło się bardzo dobrze, trafiłem do klubu i jestem bardzo szczęśliwy. 

Kiedy słyszysz głosy porównujące cię do Xaviego, to co myślisz?

To wielki piłkarz. Zawsze śledziłem jego występy i grę. Starałem się nauczyć czegoś od niego, czyli na przykład sposobu poruszania się po boisku. Jestem szczęśliwy, że ludzie porównują mnie do niego. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bardzo fajnie patrzy się na jego grę, będzie to nasz najlepszy transfer przeprowadzony w tym oknie :)

Można liczyć na to, że Blowek pokaże w tym sezonie coś więcej

Wczoraj z Rafinha w srodku fajny duet robili

Uważam że zmiennicy są bo Munir już dojrzał pilkarsko ale to trenerowi brakuje jaj żeby zdjąć z boiska suareza kiedy mu nie idzie

Jak narazie to mu jeszcze brakuje do xaviego

Niestety meczu nie widziałem, ale z tego co tu się pisze to można wywnioskować, że Suarez potwierdza swoją słabą formę. Kiedy on wróci do swojej optymalnej dyspozycji?

Zdecydowanie za wcześnie na porównania do Xaviego!
Może osiągnąć w Barcelonie wiele.

Zaliczylby piękna asystę, ale Suarez jest jeszcze na wakacjach.

Niech na razie skończą się te porównania z Xavim bo gra Xaviego to nie były tylko kółeczka czy asekuracyjna gra do kolegi do boku ale też górne piłki "ciasteczka" do przodu za plecy obrońców do wbiegajacych na pozycje kolegów czy perfekcyjne prostopadle podania z głębi pola penetrujace cała obronę rywala i znajdujące jednego jedynego napastnika z drużyny i dawało mu to 100% sytuację...

Arthur ma jeszcze parasol bezpieczeństwa i czas. Zobaczymy czy go wykorzysta. Ja jestem nastawiony raczej nie bardzo pozytywnie ale zobaczymy...

Widać u niego to ,,coś'' z tikitaki jak na debiut z tak wymagającym przeciwnikiem zagrał lepiej niż poprawnie. Widać że go piłka nie parzy i nie pozbywa się jej niepotrzebnie! Myślę że jak dostanie kredyt zaufania jak gomesinho to będziemy mieć solidną 6 na lata!

Będzie z niego pociecha.

Wczoraj zagrał słabo akurat

Fajnie, że w końcu wypalił ktoś młody, ściągnięty prosto z Brazylii i od razu daje radę. Te wszystkie "perełki" jak Keirrison, Douglas i inni, zaczynały męczyć.