Coutinho: Dembélé zdobył wspaniałego gola w bardzo ważnym momencie meczu

Dariusz Maruszczak

13 sierpnia 2018, 10:30

Sport, Mundo Deportivo, AS

20 komentarzy

Po rywalizacji Barcelony z Sevillą w meczu o Superpuchar Hiszpanii Philippe Coutinho przyznał, jak ważna jest dla drużyny wygrana, a dla niego samego możliwość rozpoczęcia sezonu z zespołem, a nie dołączanie do niego w połowie rozgrywek.

– To dla nas ważny dzień, ponieważ już sięgnęliśmy po pierwsze trofeum w tym sezonie. Dla zespołu o mentalności Barcelony celem jest zdobywanie jak największej liczby trofeów i dobrze jest rozpocząć ich kolekcjonowanie od samego początku. To był trudny mecz. Czekaliśmy na swoje szanse. Sevilla ma bardzo dobry zespół i gra za linią piłki, szukając kontrataków w celu zdobycia gola – podsumował spotkanie Brazylijczyk.

Coutinho wyróżnił bohaterów pojedynku z Sevillą: – Dembélé zdobył wspaniałego gola w bardzo ważnym momencie meczu. Ter Stegen również był kluczowy, gdy zatrzymał rzut karny. Jest wspaniałym bramkarzem.

Brazylijczyk podkreślił też, jak istotne jest dla niego wzięcie udziału w przygotowaniach do sezonu, a nie dołączenie do drużyny w połowie rozgrywek. – Wróciłem trochę późno, ale to bardzo ważne, że zaczynam sezon od samego początku, ponieważ to pozwala mi w większym stopniu czuć się częścią zespołu. Wszyscy ciężko pracujemy, abyśmy na rozpoczęcie LaLigi byli bardzo silni.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Suarez znów zagrał piach ...

Czy tylko ja mam wrażenie, że to trofeum jest za tamten sezon, a nie ten ?

Ja mam tylko nadzieję, że Dembele nie będzie grał po lewej stronie boiska. Alba szuka przede wszystkim tylko Leo, tak samo z resztą jak Suarez, wczoraj bardzo mało grał wspólnie z Dembele, choć kilka akcji pokazało że mogą tam narobić dużo dobrego. Dużo bardziej podobała mi się gra na prawej stronie z Semedo, który zaliczył wczoraj bardzo dobry występ. Także liczę na ustawienie 1-4-2-3-1 z Cou i Albą po lewej oraz Dembele i Semedo po prawej lub 4-3-3 ale z Suarezem na ławce i Messim na "9".

Całe szczęście, że Dembele nie miał DNA Barcelony i zapie*dolił rakietę z dystansu zamiast wchodzić z piłką do bramki....:)

Kompletnie nie wiem po co kupiliśmy Malcolma skoro Kutinio może grać na jego pozycji, a na pewno zrobi to 100x lepiej.

Ten uśmiech jest rozbrajający :P