Jak donosi dziennik Sport, Juan Miranda został wybrany do roli następcy Lucasa Digne’a w pierwszym zespole Barcelony. Zgodnie z tymi informacjami klub przekazał już 18-latkowi, że w nadchodzącym sezonie będzie rozpatrywany przez Ernesto Valverde jako naturalny zmiennik Jordiego Alby.
Dziś Miranda uczestniczył w treningu Barcelony, co potwierdza, że może udać się z drużyną Txingurriego do Tangeru na mecz z Sevillą o Superpuchar Hiszpanii. Według Sportu mimo braku doświadczenia w Primera División i Lidze Mistrzów Miranda ma wystarczające umiejętności, aby zastąpić Digne’a, co udowodniło amerykańskie tournée. Lewy obrońca jest bardzo szybki i ma wspaniałe warunki fizyczne. Jedną z jego zalet jest również umiejętne przemieszczanie się na skrzydle, co bardzo ceni Valverde. Miranda rozegrał na tournée najwięcej minut spośród wszystkich piłkarzy Barçy B, wyprzedzając Riquiego Puiga i Abela Ruiza. Klub dostrzega jego potencjał i oczekuje, że w tym roku będzie dostawał szanse w pierwszym zespole.
Zdaniem Sportu Barcelona przekazała również swoją decyzję Marcowi Cucurelli, który rywalizował z Mirandą o miano następcy Digne’a. 20-latek ma wiele ofert i nie będzie grał dalej w Barçy B. Lewy obrońca rozważa najlepszy kierunek dla rozwoju swojej kariery, ale nie wiadomo jeszcze, czy będzie to wypożyczenie, czy sprzedaż. Nie można wykluczyć, że Cucurella trafi nawet do jednego z zespołów Primera División.
Komentarze (35)