Jednym z zawodników, którzy błyszczeli na Mistrzostwach Świata do lat 20 w Nowej Zelandii w 2015 roku, był Moussa Wagué. Cztery miesiące przed ukończeniem 17 lat Senegalczyk rozegrał siedem spotkań w barwach swojej reprezentacji i zajął czwarte miejsce w turnieju.
Już wtedy Barça otrzymywała pozytywne raporty na temat piłkarza i postanowiła nie spuszczać go z oka. Na Mundialu 2018 w Rosji 19-letni już Wagué potwierdził swój piłkarski rozwój, w związku z czym Barcelona myśli o sprowadzeniu go do klubu. Dałaby mu szansę w zespole rezerw z możliwością gry w pierwszej drużynie.
Mundo Deportivo wylicza wiele zalet obrońcy: ma 1,77 wzrostu, jest silny fizycznie, umie grać ofensywnie, jest szybki, drybluje i zmienia rytm, wychodzi z piłką, dośrodkowuje, gra krótką i długą piłką. Na ostatnich mistrzostwach świata wykonał 36 średnich i 14 długich podań. Bardzo dużo biegał – 20,9 km w 196 minut, co daje średnią niemal 10 kilometrów na pełne spotkanie. Strzelił też gola z Japonią. Według katalońskiego dziennika Senegalczyk miałby przejść do Barçy, ale niekoniecznie w najbliższej przyszłości. Wagué musi jedynie zaakceptować warunki klubu.
Komentarze (11)