Francja pokonała Belgię 1:0 i awansowała do finału mistrzostw świata. Gola na wagę zwycięstwa strzelił w 51. minucie Samuel Umtiti.
Belgowie na swój pierwszy wielki finał będą musieli jeszcze poczekać. W dzisiejszym półfinale to Francuzi okazali się bardziej dojrzałym piłkarsko zespołem, dzięki czemu powalczą w niedzielę o złoto. Spotkanie rozpoczęło się jednak od dominacji zawodników Roberto Martíneza, którzy przeważali na boisku i kreowali więcej okazji bramkowych. Zdecydowanie brakowało jednak strzałów w światło bramki. Z bardzo dobrej strony prezentował się Eden Hazard, który przez pierwsze 45 minut gry wielokrotnie zagroził bramce rywali, przeprowadzając wiele ładnych akcji. Kilka uderzeń wybronił dobrze spisujący się Hugo Lloris. Pod koniec pierwszej odsłony gry do głosu doszli Francuzi. Groźny strzał Pavarda odbił nogą Courtois, a w innej sytuacji Giroud nie trafił w środku bramki.
Pierwsze i, jak się okazało, decydujące trafienie padło w 51. minucie. Jego autorem został Samuel Umtiti, który głową umieścił piłkę w siatce. Obrońca Barcelony rozgrywał do tej pory nie najlepszy turniej, ale dziś zdecydowanie został bohaterem całego kraju. Można by się spodziewać, że utrata gola popchnie Belgów do żwawszych ataków na bramkę przeciwników. Czerwone Diabły nie prezentowały się już jednak tak dobrze jak w pierwszej połowie, a w ich grze często można było dostrzec niemoc. Oliver Giroud był blisko podwyższenia prowadzenia Francuzów, którzy nie rezygnowali z ataków. Pod koniec meczu Belgowie przejęli inicjatywę, ale wszystkie ich strzały okazywały się bardzo niecelne. Drużyna grała bez pomysłu i, jak mogłoby się wydawać, powoli traciła wiarę w sukces. Kontry Les Blues były powstrzymywane faulami, za które piłkarze Martíneza otrzymywali żółte kartki. W ostatnich minutach starcia Griezmann i Tolisso mieli znakomite okazje do postawienia kropki nad i, ale nie okazało się to konieczne. Sędzia zagwizdał po raz ostatni i to zawodnicy Deschampsa zagrają w drugim wielkim finale z rzędu. Mają nadzieję, że po niepowodzeniu na mistrzostwach Europy uda im się sięgnąć po mistrzostwo świata.
Komentarze (46)