Dzisiejsze wiadomości transferowe dotyczą między innymi Arthura, który już pod koniec tygodnia może zostać zawodnikiem Barçy, oraz Williana i Clementa Lengleta. Yerry Mina wciąż nie ma szans na grę w Barcelonie w przyszłym sezonie, za to pozostania w klubie nie wyklucza Munir El Haddadi. O Jaspera Cillessena może powalczyć AS Roma.
Arthur:
Mundo Deportivo: André Cury udał się do Brazylii, żeby zamknąć transfer Arthura. Barcelona chce, żeby zawodnik stawił się w klubie na pierwszym treningu 11 lipca. Przejście pełnego okresu przygotowawczego ma pomóc Brazylijczykowi przystosować się do europejskiej piłki i stylu gry Barçy.
Sport: Arthur może przylecieć do Barcelony w ten weekend, żeby podpisać czteroletni kontrakt z wysoką klauzulą odstępnego. Wciąż nie wiadomo, czy Blaugrana dopłaci Grêmio 3 miliony euro za przyspieszenie transferu, czy jedynie przeleje wcześniej umówioną kwotę już teraz.
Willian:
Mundo Deportivo: Zawodnik chce grać w Barcelonie, a jego agenci negocjują z Chelsea obniżkę ceny. The Blues chcą za Brazylijczyka 80 milionów euro, co jest zdaniem Blaugrany zbyt wysoką kwotą jak na 29-letniego piłkarza. Rozmowami w Londynie zajmuje się agent Kia Joorabachian, który w zeszłym roku przeprowadził transfer Paulinho do Barçy.
Clement Lenglet:
Marca: Dyrektor sportowy Sevilli Joaquín Caparrós stwierdził, że Sevilla nie prowadzi żadnych negocjacji z Barceloną, ponieważ od początku chciała, żeby Lenglet został w klubie, i dlatego złożyła mu ofertę nowego kontraktu. Dopóki Blaugrana nie wpłaci klauzuli odstępnego, Francuz pozostaje zawodnikiem Sevilli i rozpoczyna okres przygotowawczy do nowego sezonu pod wodzą Pablo Machina.
Yerry Mina:
Mundo Deportivo: Udany mundial w wykonaniu Kolumbijczyka nie zmienia jego pozycji w Barcelonie. Po występach w Rosji wartość Miny wzrosła, dlatego letnie okienko może być dobrym momentem na sprzedaż stopera, ale rozwiązaniem preferowanym przez Blaugranę wciąż pozostaje wypożyczenie.
Jasper Cillessen:
Mundo Deportivo: Największe zainteresowanie sprowadzeniem Holendra wyraża AS Roma. Monchi zdaje sobie sprawę, że po mundialu Alisson będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych bramkarzy w Europie, dlatego rzymianie muszą przygotować się na jego odejście. Barcelona nie zamierza pozbywać się swojego rezerwowego golkipera za mniej niż 35 milionów euro.
Munir:
Marca: Hiszpan o marokańskich korzeniach wraca do Barcelony i nie wyklucza żadnego scenariusza w sprawie swojej przyszłości. Zawodnik ma jeszcze rok ważnego kontraktu i może zostać wypożyczony lub sprzedany, ale wszystko zależy od sytuacji kadrowej Barçy. Jeśli z klubu odejdzie Paco Alcácer, w kadrze zwolni się jedno miejsce dla napastnika i może je zająć właśnie Munir.
Komentarze (39)