Polska wygrała z Japonią 1:0 po golu Bednarka, a Kolumbia w identycznym stosunku bramkowym pokonała Senegal dzięki trafieniu Yerry'ego Miny. Sytuacja w grupie H zrobiła się tak wyrównana, że o awansie musiała zdecydować liczba żółtych kartek.
Tradycji stało się zadość. Polacy wygrali w meczu "o honor" na pożegnanie z mistrzostwami świata. Trener Adam Nawałka dokonał kilku zmian w składzie, licząc na lepszy rezultat. Pierwsze pół godziny to ataki z obu stron, ale dopiero w 31. minucie Kamil Grosicki miał bardzo dobrą okazję na strzelenie gola. Zabrakło jednak milimetrów, by piłka przekroczyła całym obwodem linię bramkową. Po tej akcji tempo spotkania wzrosło i doszło do kilku ataków obu ekip. Polacy mieli większe posiadanie piłki, ale to Japończycy częściej przechodzili do ofensywy.
Podopieczni Nawałki na upragnione prowadzenie wyszli w 60. minucie spotkania. Kurzawa dośrodkował z rzutu wolnego, a Bednarek dołożył nogę i skierował piłkę do siatki. W dalszej części meczu szansę na podwyższenie wyniku miał Lewandowski, a niewiele brakowało też, by jeden z Japończyków trafił do własnej siatki. Ostatnie kilkanaście minut spotkania to już bardzo zachowawcza gra Japończyków, którym jednobramkowa porażka wystarczała do awansu.
Bohaterem drugiego starcia w grupie H został Yerry Mina. W pierwszej połowie meczu Senegal był dużo lepszy od Kolumbii. W 17. minucie sędzia podyktował rzut karny dla drużyny z Afryki, jednak po konsultacji z systemem VAR zmienił zdanie, ponieważ Davinson Sánchez dotknął piłki. Po upływie pół godziny gry kontuzji doznał James Rodríguez, który musiał opuścić boisko. Mimo dobrej gry Senegalu do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
W drugiej połowie zobaczyliśmy inną Kolumbię. Podopieczni José Pekermana dowiedzieli się zapewne o wyniku meczu Polska – Japonia i zaczęli tworzyć większe zagrożenie pod bramką rywali. W 74. minucie Juan Quintero zagrał z rzutu rożnego, a Yerry Mina strzelił gola głową ku uciesze kolumbijskich fanów. Od tamtej pory drużyna zawodnika Barcelony kontrolowała już spotkanie. Kolumbia wygrała grupę, a o drugim miejscu musiały zadecydować żółte kartki, ponieważ Japonia i Senegal miały identyczną liczbę punktów oraz taki sam bilans bramkowy.
| L.p. | Drużyna | Punkty | Bramki |
| 1. | Kolumbia | 6 | 5-2 |
| 2. | Japonia | 4 | 4-4 |
| 3. | Senegal | 4 | 4-4 |
| 4. | Polska | 3 | 2-5 |
Komentarze (41)