Hiszpania remisuje z Maroko 2:2, a Portugalia z Iranem 1:1 i ostatecznie w grupie B awansują faworyci. Kluczowy w obu spotkaniach okazał się system VAR.
Hiszpania od początku spotkania dominowała i chciała zapewnić sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata, ale w grze obu zespołów można było dostrzec napięcie. W 14. minucie meczu na środku boiska doszło do nieporozumienia między Ramosem a Iniestą, za które zespół zapłacił stratą bramki. Do piłki szybko dopadł Boutaib i po chwili znalazł się sam na sam z De Geą i umieścił piłkę w siatce.
Zaledwie pięć minut później były pomocnik Barcelony zrehabilitował się i po szybkiej wymianie kilku podań wdarł się w pole karne reprezentacji Maroka, minął obrońcę i podał piłkę na piąty metr. Futbolówkę opanował Isco i zamienił tę sytuację na bramkę. Po wyrównaniu wyniku gra wyraźnie przeniosła się na lewą stronę boiska, gdzie trio Alby, Iniesty i Isco przez cały czas sprawiało zagrożenie.
Mimo to La Roja wciąż grała niepewnie w obronie. W 24. minucie Piqué zgubił pozycję i po szybkim wyrzucie z autu w sytuacji sam na sam kolejny raz znalazł się Boutaib, lecz tym razem napastnik nie zdołał wykorzystać świetnej okazji.
Reszta pierwszej połowy to zdecydowana przewaga Hiszpanii, która z każdą chwilą stawała się groźniejsza, co przełożyło się na cztery żółte kartki dla zawodników Maroka w zaledwie dziesięć minut. Kilkoma świetnymi akcjami popisał się Iniesta. W doliczonym czasie gry pomocnik otrzymał piłkę w lewym narożniku pola karnego, minął jednego z rywali, na pełnej prędkości ruszył do linii końcowej i posłał podanie na piąty metr do niekrytego Diego Costy, który nie zdołał dosięgnąć piłki.
Po zmianie stron w 54. minucie spotkania przepięknym strzałem z dystansu popisał się Amrabat, lecz piłka uderzyła w poprzeczkę tuż nad okienkiem bramki bronionej przez De Geę. Ledwie 7 minut później Hiszpania przejęła piłkę tuż pod polem karnym Marokańczyków i Carvajal posłał ze skrzydła wrzutkę wprost na głowę Isco, który oddał celny strzał i obrońca musiał wybijać piłkę z linii bramkowej. Po chwili w dobrej sytuacji po wrzutce z rzutu rożnego znalazł się Piqué, lecz obrońca oddał strzał tuż obok słupka.
W 80. minucie spotkania piłkę w narożniku boiska ustawił Fajr, który posłał wysoką wrzutkę w pole karne Hiszpanów, gdzie znalazł się En Nesyri i strzałem głową umieścił piłkę w siatce, wyprowadzając Maroko na prowadzenie.
La Roja walczyła jednak do samego końca. W doliczonym czasie gry Carvajal wrzucił piłkę w pole karne i Aspas pięknym, technicznym strzałem piętką umieścił futbolówkę w siatce, lecz sędzia liniowy zasygnalizował pozycję spaloną. Na ratunek Hiszpanom przyszedł system VAR, który wykazał pomyłkę sędziego i uratował awans do fazy pucharowej.
W drugim spotkaniu tego wieczoru Irańczycy dzielnie stawiali opór reprezentacji Portugalii przez całą pierwszą połowę, lecz w 45. minucie Ricardo Quaresma dopadł do piłki przed polem karnym i w swoim stylu potężnym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy zdobył bramkę.
W 53. minucie Cristiano Ronaldo został sfaulowany w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny, który został pewnie wybroniony przez bramkarza Iranu. Dużo skuteczniejszy w tym elemencie gry okazał się Karim Ansarifard. W 93. minucie spotkania po pomocy wideoweryfikacji sędzia podyktował rzut karny dla Iranu po zagraniu ręką jednego z portugalskich obrońców, a napastnik reprezentacji Iranu pewnie wykonał jedenastkę.
Ledwie chwilę później mogło być 2:1, gdy w bardzo dobrej sytuacji w polu karnym znalazł się Azamoun, lecz Irańczyk strzelił w boczną siatkę i tym samym spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Ostateczna tabela grupy B:
| L.p. | Drużyna | Punkty | Bramki |
| 1 | Hiszpania | 5 | 6:5 |
| 2 | Portugalia | 5 | 5:4 |
| 3 | Iran | 4 | 2:2 |
| 4 | Maroko | 1 | 2:4 |
Komentarze (26)