Zaraźliwa przeciętność Barcelony

Jakub Grzeszczak

17 czerwca 2018, 10:00

El País

96 komentarzy

Znany kataloński dziennikarz i redaktor dziennika El País Ramon Besa w swoim felietonie w ostrych słowach krytykuje prezydenturę Bartomeu w kontekście nieudanej próby sprowadzenia Griezmanna na Camp Nou.

Środkowisko Barcelony tak się przyzwyczaiło do złych wiadomości, nabijania się z klubu przez innych, ciągłych pomyłek zarządu i do ogólnej przeciętności, że już nawet nie ma nadziei na coś dobrego ani na pociągnięcie zarządu Bartomeu do odpowiedzialności. Nawet w sytuacji, w której jeden z najlepszych piłkarzy na świecie ogłasza decyzję o pozostaniu w Atlético w czterdziestopięciominutowym i wyemitowanym w telewizji filmie produkcji Piqué. Francuski piłkarz miał przynajmniej dość przyzwoitości, by nie powiedzieć wprost, że odrzucił Barcelonę. Nie jest to bez znaczenia wobec śmieszności otaczającej Camp Nou. Im bardziej ludzie Bartomeu starają się być poważni, tym więcej wywołują śmiechu i żartów na swój temat.

Prezydent robi dobrą minę do złej gry. Zawsze jest chętny do pozyskiwania "wspólników w zbrodni" i zdeterminowany do otwierania nowych klubowych obiektów, tak jakby mógł podzielić historię Barcelony na części. Po rozpoczęciu budowy Espai Cruyff świętuje, że rząd Katalonii zatwierdził projekt Espai Barça. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby wkrótce rozpoczęto budowę kolejnego Espai Niepowodzeń, które pomieściłoby w jednym miejscu wszystko, co nie podoba się fanom Barcelony. Bartomeu uznał negocjacje w sprawie Griezmanna za coś osobistego, podobnie jak kiedyś w przypadku przedłużenia kontraktu z Messim. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że przeprowadzenie transferu to rzecz najprostsza z możliwych: wystarczyło wpłacić sto milionów euro klauzuli, a następnie rozpocząć negocjacje z zawodnikiem w sprawie zarobków. Prezydent klubu nie zdołał przekonać Griezmanna do transferu nawet przy pomocy Messiego.

O decyzji Francuza dowiedział się dopiero w dniu emisji filmu, później niż grający w jego klubie Piqué. Bartomeu został ośmieszony, a katalońska prasa czuła się oszukana. Przedstawiciele klubu od miesięcy nieustannie powtarzali, że Griezmann zostanie zawodnikiem Barcelony. Kłamali w mediach, ośmieszyli się przed własnymi piłkarzami i stracili wiarygodność, tak samo, jak było w przypadku transferu Neymara do PSG. Film dokumentalny gwiazdy Atlético jest wynikiem złego zarządzania oraz braku zdolności przywódczych i autorytetu. Nie będzie łatwo odzyskać wiarygodność, jeśli klub nie próbuje uniknąć konfliktu interesów w postaci firmy Piqué.

Jednak nikt w klubie nie ośmieli się zacząć ze środkowym obrońcą tego tematu, ponieważ to on był inicjatorem zawarcia umowy sponsorskiej z japońskim gigantem Rakutenem. Barcelona działa jak firma, która skupia się na poszukiwaniu pieniędzy, aby opłacić swoich jedenastu podstawowych zawodników i zaspokoić ich zachcianki. W ten sposób żaden piłkarz nie narzeka na swoją pensję i pozycję w zespole Valverde. Gracze żyją niczym królowie i wiedzą, że ich kontrakty po każdym kolejnym okienku transferowym będą coraz lepsze, jeśli do klubowej gabloty będą trafiać kolejne trofea, tak jak w minionym sezonie, gdy zdobyli dublet.

Problem polega na tym, że z czasem zespół staje się coraz słabszy. Odeszli już Neymar i Iniesta, a Griezmann ostatecznie nie trafił na Camp Nou. Barcelona ma problem ze sprowadzaniem zawodników, brakuje jej dobrego zarządzania, modelu i komunikacji wewnątrz klubu. Może okazać się, że koniec końców w drużynie zostaną zawodnicy, którzy odpowiadają Messiemu, lub tacy, z którymi nie będzie on w stanie wygrać Ligi Mistrzów.  A wtedy, gdy gwiazdora Barcelony nie zadowoli już podwyżka, otoczenie Barçy zacznie robić z igły widły i wywoła zamieszanie zamiast zachować spokój. Dokładnie tak dzieje się teraz, gdy pojawił się film produkcji Piqué, w którym widzimy Griezmanna sprzedającego się temu, kto da więcej. Umititi jadł w tym czasie popcorn [odniesienie do tweeta Piqué z popcornem i oglądaniem filmu Griezmanna - przyp. red.], a Bartomeu spał.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szczerze przeczytałem dwa pierwsze akapity i nie wiem czy jest sens dalej to męczyć (jest?). Nie rozumiem takiego podejścia, zawodnik wybrał inny klub i lepsze zarobki to wina zarządu? Teoretycznie oni nawet nie mogli się porozumiewać z Griezmannem przed 1lipca. Co Bartek mógłby mu zaoferować? To, że gra z Messim to coś wspaniałego wie każdy podobnie jak to, że Barca zawsze liczy się o wszystkie trofea. Miał zachwiać drabinkę płacowa i dać mu 20+ mln ojro? Roczny zapas lodów kaktus i tak, że będzie go codziennie woził rowerem na treningi? Na temat tego zarządu można wiele powiedzieć ale raczej nie to, że spieprzyli transfer Francuza, on sam wybrał swoją ścieżkę.

@karci0: Co Bartek mógłby mu zaoferować? Odpowiedź brzmi: Projekt sportowy i wizję osobistego rozwoju w takim klubie jak Barcelona. Mało? Uważam, że bardzo dużo.

@Don Lucas: Co to jest ten słynny projekt sportowy? Stawiamy na la Masie i co roku wygrywamy tryplet? Śmieszne jest to rzucanie tym marnym wymysłem pismaków, którzy jak nie mają żadnych argumentów to takie farmazony wymyślają. A potem jest śmiech z Barcelony- śmieją się z takich jak ty...

@Don Lucas: Tak z osiem lat temu bym przytaknął cztery zgodził dwa wachał, oni tam lepiej widzą gdzie kto zmierza, nie na darmo w FCB są najwyższe pensje czemu nie wystarcza im porównywalna do innych topowych i projekt sportowy? To oczywiście pytanie retoryczne.

@Don Lucas: Słyszałem że na stanowisku woźnego w szkole podstawowej nr15 też oferują dobry projekt, i wizję rozwoju osobistego. Może by tam się zatrudnił ?

@Gall: No tak. Przecież Barcelona zaraz się rozpadnie, a kibice-chorągiewki przerzucą się na Real, Manchestery i inne kluby.

Griezmanowi brakuje pucharu LM, to raz. Barcelona jest ostatnim klubem przed Realem, który go zdobył, to dwa, celem nr 1 w przyszłym sezonie jest wygranie LM, to trzyy, gra z Messim w jednej drużynie, to wciąż wartość dodana, czyli 4. Na poparcie powyższego można dorzucić realizację celu na poprzedni sezon jakim było odzyskanie mistrzostwa La Liga. Do tego w takim klubie jak BCN przy takich piłkarzach jacy są, Francuz sam wiele by zyskał na poziomie piłkarskim. Ale to trzeba umieć rozmawiać z "celem transferowym", a nie usiąść i biadolić jak wy, jaki to klub jest słaby i w ogóle. Z takim PR, to faktycznie jedyna fucha, to praca woźnego ...

@Don Lucas: Ale Griezmann miał świadomość tych plusów. Tylko zarabiać 12 mln, a 24 rachunek prosty. Barca jest klubem, który płaci najwięcej to fakt, ale zobacz ile było spekulacji z przedłużeniem kontraktu Umtitiego. Barca nie jest taka chetna na przepłacane kontrakty..

@Peniu: Doskonale o tym wiem. Zresztą pisałem o tym, że poleciał na kasę w komentarzu pod artykułem o tym, że Francuz zostaje w Atletico. "Kasa, misiu, kasa". I tyle w temacie. Nadal uważam, że można było jednak Antka przekonać do transferu, tylko jak ktoś nie potrafi prowadzić rozmów, to tak się kończy, jak w tym momencie.

@Don Lucas: Dokładnie zaraz się rozpadnie masz całkowitą rację za 3 lata może w kadrze będzie jeden wychowanek, reszta to będzie zgraja najemników a klub niczym nie będzie się różnił od innych ekip.
I co z tego że jest przedostatnim zdobywca LM(inny niż Real) to nic nie znaczy to było 4 alta temu w piłce to prehistoria.
O jakim projekcie sportowym ty mówisz?
Rok w rok kupowanie gwiazd(coś z czego latami śmiano się tu z realu) czy może ostatni wychowanek w kadrze debiut w 2009 roku.
Z tym celem LM to dobry żart, każdy czołowy klub ma taki cel gdybyś zapomniał.Do tego stawianie wszystkiego na LM to doprawdy ciekawa koncepcja bo jeden błąd, strzało podanie czy gorszy dzień sędziego i wszystko szlag trafi.

"Ale to trzeba umieć rozmawiać z "celem transferowym", a nie usiąść i biadolić jak wy" do kogo ma to być skierowane do "nas" czy do Bartka bo nie rozumiem?
Ten transfer był źle przeprowadzony od początku do końca, i jak widać ani projekt sportowy ni wizja gry z Messim nie powoduje że czołowi piłkarze zabijają się o grę w Barcy, jak nie zgada się kasa to nie ma transferu.

@Don Lucas: "Nadal uważam, że można było jednak Antka przekonać do transferu, tylko jak ktoś nie potrafi prowadzić rozmów, to tak się kończy, jak w tym momencie. "
Czyli uważam, że źle to zrobili, mogli to zrobić lepiej, sam nie wiem jak, bo się przecież na tym nie znam, ale na pewno się dało zrobić to lepiej.
I jeszcze Iniestę w avatarze bym zamienił na Janusza nosacza z memów. :P
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty

@Alexis09: Śmieją się na pewno z ciebie ,jeśli nie wiesz czym jest projekt sportowy Barcelony. Swoja drogą jaknjuz się dowiesz to porównaj go do projektu Atletico i sam rozumiesz różnice

@konraden: W takim razie oświeć mnie, na czym, według ciebie, ma taki projekt polegać? Wiesz, ale nie powiesz, prawda? ;)

@Alexis09: Projekt sportowy Barcelony zakłada zdobywanie wszystkiego co możliwe, zwiększanie przychodów klubu i stanie się najpopularniejszym klubem piłkarskim na świecie- a w Atletico jeśli wygrają jedno trofeum to sezon jest uznany za udany, to pozwala na rozwój pilkarzowi.

@konraden: Przecież ty wymieniłeś teraz cele Juventusu, Bayernu, City, United, Chelsea, Realu... Tak myślałem, ale czego innego można się było spodziewac... jak to ma kogoś przekonać to życzę powodzenia haha

@Alexis09: Haha serio uważasz ze united i Chelsea chcą wygrać wszystko? Jesteś śmieszny...i sam sobie przeczysz nie wymieniając w tym gronie atletico

@konraden: Każdy klub chce wygrać wszystko, czego ty nie rozumiesz... Ale dobrze, myśl sobie co tam chcesz.

@Alexis09: Tak tak ,przykładowo legia Warszawa chce wygrać od razu ligę puchar krajowy i ligę mistrzów masz racje mistrzu

@konraden: I to jest powód dla którego piłkarz nie pójdzie do Legii? Nie, to po prostu gorszy klub. Też by chcieli wygrać ligę mistrzów, wierz mi. Boże z kim ja dyskutuję...

@Alexis09: Gadając głupoty dalej skoro nie rozumiesz prostych argumentów
« Powrót do wszystkich komentarzy