Jak donosi Mundo Deportivo, przedłużenie kontraktu z Samuelem Umtitim w żaden sposób nie zmienia intencji Barcelony co do sprowadzenia jego rodaka Clementa Lengleta.
Podpisanie kontraktu przez Samuela Umtitiego oznacza, że Barcelona nie musi kupować nowego środkowego obrońcy. W związku z tym pojawiły się wątpliwości, czy kataloński klub wciąż będzie dążył do sprowadzenia z Sevilli Clementa Lengleta. Mundo Deportivo jest jednak co do tego przekonane. Młody wiek i stosunkowo niska cena mają sprawić, że Barça postawi na kupno 22-letniego obrońcy. Blaugrana zapłaciłaby za Lengleta 38 milionów euro (35 milionów klauzuli odejścia + 3 miliony jako ekwiwalent za wyszkolenie i promocję, ponieważ obrońca ma mniej niż 23 lata).
Ponadto Barcelona chce zabezpieczyć się, aby uniknąć problemów ze zmiennikami podstawowych stoperów. Thomas Vermaelen ma bowiem ciągłe kłopoty ze zdrowiem, a Yerry Mina nie posiada obywatelstwa unijnego. Przybycie do katalońskiego klubu Arthura może oznaczać, że Kolumbijczyk uda się na wypożyczenie do innego zespołu lub też zostanie sprzedany, aby Barça nie przekroczyła limitu piłkarzy spoza Unii w kadrze.
Co więcej, według doniesień Mundo Deportivo sam Lenglet również jest gotów na transfer do Barcelony mimo podpisania przez kataloński klub długoterminowego kontraktu z jego rodakiem. 22-latek mógłby otrzymać wiele szans na grę jako trzeci środkowy obrońca, a przez pierwsze sezony przygotowywać się do roli następcy Gerarda Piqué.
Fot. Эдгар Брещанов / CC BY-SA 3.0
Komentarze (20)