Podczas uroczystości związanych z Fundacją Cruyffa Pep Guardiola ocenił poprzedni sezon w wykonaniu Barcelony i stwierdził, że klub nie stracił swojego DNA.
Guardiola docenia zdobycie przez Barcelonę mistrzostwa Hiszpanii i Pucharu Króla. – Kiedy wygrywa się ligę, sezon jest spektakularny. Skoro Barcelona przegrała tylko jeden mecz w całych rozgrywkach, potrafiła wszystko naprawić i zdobyła Puchar Króla, nie wiem, czy po raz czwarty, czy piąty z rzędu, to oznacza, że sezon w jej wykonaniu był świetny.
– Mam wrażenie, że jesteście zmieszani. Kiedy Barcelona zdobywa nie wiem ile mistrzostw Hiszpanii, w ostatnich latach siedem, osiem czy dziewięć… Myślę, że to sprawia, że jest najlepszą drużyną w kraju. W Lidze Mistrzów może trafić się gorszy moment, a Real lepiej kontroluje takie sytuacje. Chylę czoła przed Los Blancos, nie ma znaczenia, czy zasłużyli na to trofeum, czy nie, ponieważ bardzo trudno jest je zdobyć. Wygranie Ligi Mistrzów trzy razy z rzędu pokazuje jakość tego zespołu. Trzeba im pogratulować, Zidane wykonał fantastyczną pracę – dodał.
Trener Manchesteru City broni jednak znaczenia rozgrywek ligowych. – Być może wielu się ze mną nie zgodzi, ale kiedy zaczyna się sezon, jestem pytany, co chcę osiągnąć. Jako trener Barcelony, Barçy B, Bayernu czy teraz Manchesteru City zawsze mówiłem, że rozgrywki ligowe są najważniejsze. Dlaczego? Ponieważ gra się w nich co trzy dni przez dziewięć miesięcy. Barcelona miała świetny sezon.
Guardiola nie uważa, żeby Barcelona straciła swój styl. – Nie sądzę, żeby skończyła się pewna era i Barcelona traciła swoje DNA. Klub nadal wie, co chce robić i jak to robić. Ma wszystkie atuty, aby osiągać sukcesy. W futbolu nic nie kończy się na jednej, dwóch czy trzech osobach. Barça pozostaje najlepszą drużyną na świecie i będzie nią nadal, niezależnie od tego, czy wygra Ligę Mistrzów.
Fot. Omnium Cultural / CC BY-SA 2.0
Komentarze (34)