Leo Messi był niekwestionowanym bohaterem meczu Argentyny z Haiti. Zawodnik Barçy zdobył hat-trick oraz zanotował asystę, a po spotkaniu podziękował 50 tysiącom osób na stadionie.
− Jestem wdzięczny wszystkim, którzy przyszli. Eliminacje nie były łatwe, ale awansowaliśmy na mundial. Dzisiaj o wiele bardziej czuliśmy wsparcie wszystkich, a nie krytykę – podkreślił Messi, który wypowiedział się także na temat roli, jaką Albicelestes odegrają na mistrzostwach świata. − Wszyscy jedziemy do Rosji po to samo, to nasze marzenie, marzenie całego kraju. Nie jesteśmy kandydatami do tytułu, ale mamy się dobrze, trenujemy i z dnia na dzień jesteśmy coraz lepsi. Jesteśmy silni i mamy odpowiednich piłkarzy, by walczyć z każdym jak równy z równym.
− Mundial prawie nigdy nie jest logiczny. Musimy wygrać pierwszy mecz, to najważniejsze, bo da nam spokój. Nie miejcie wątpliwości, że damy z siebie wszystko, zawsze nas o to prosicie. Mamy przed sobą piękną szansę i postaramy się powalczyć – dodał Argentyńczyk.
Komentarze (18)