Mistrzowie jeszcze nie schodzą z areny. Pora na Villarreal

Błażej Gwozdowski

9 maja 2018, 12:17

9 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

5:1

Herb FC Barcelona

Villarreal CF

VIL

  • Philippe Coutinho 11'
  • Paulinho 16'
  • Lionel Messi 45'
  • Ousmane Dembélé 87', 90'
  • 54' Nicola Sansone 

Dzisiejszego wieczora do Barcelony zawita Villarreal i choć kwestia tytułu została już dawno rozstrzygnięta, to do wyjaśnienia pozostało jeszcze wiele innych problemów, a możliwość zakończenia sezonu bez porażki powinna być dla zawodników wystarczającą motywacją. Zwłaszcza że tym razem najprawdopodobniej zobaczymy na murawie Camp Nou graczy, którzy mają wiele do udowodnienia.

Echa ostatniego Klasyku jeszcze nie umilkły, a podopieczni Ernesto Valverde rozegrają kolejny trudny pojedynek. Tym razem na drodze do tytułu niepokonanego mistrza Hiszpanii stanie ekipa Villarrealu, która w końcówce sezonu wciąż walczy o prawo gry w europejskich pucharach. W ostatniej kolejce bardzo się do tego celu przybliżyła, pokonując na własnym boisku Valencię 1:0. Tym razem naprzeciw stanie jednak rywal jeszcze trudniejszy i to nawet pomimo przewidywanych przez media rotacji.

Bez Umtitiego i Roberto

Można było oczekiwać, że po zapewnieniu sobie tytułu w kadrze pierwszego zespołu pojawią się zawodnicy Barcelony B. Niestety bardzo trudna sytuacja rezerw spowodowała, że Carles Aleña czy Cucurella muszą się skupić na walce o utrzymanie. W takiej sytuacji ostatnie dwie kolejki będą szczególnie istotne dla mniej eksploatowanych w trwającym sezonie graczy szerokiej kadry pierwszego zespołu. Jednym z nich, wbrew przedsezonowym przewidywaniom, jest Dembélé. Francuz wciąż nie przekonał do siebie trenerów na tyle, by rozpoczynać ważne spotkania w pierwszej jedenastce. Poza występem Ousmane’a zobaczymy pewnie Nélsona Semedo, który zastąpi zawieszonego Sergiego Roberto, a Umtitiego na środku obrony zmieni Vermaelen lub Mina. Poza tymi oczywistymi roszadami na ławce może zasiąść w zasadzie każdy z kluczowych graczy pierwszej drużyny. Dotychczasowe decyzje Ernesto Valverde wskazują jednak, że całkowitej wymiany jedenastki nie będzie.

Rywal na fali

Tymczasem goście wciąż nie mogą być pewni gry w europejskich pucharach. Zagrożeniem pozostają Sevilla i Getafe, które na ten moment tracą do Villarrealu odpowiednio 6 i 5 punktów. Javier Calleja może być jednak zadowolony ze swoich zawodników. W ostatnich czterech kolejkach zdobyli oni 10 punktów, pokonując między innymi Leganés, Celtę Vigo i wspomnianą już wcześniej Valencię. Co więcej – Villarreal w tym sezonie ma na rozkładzie prawie całą czołówkę ligi. Pokonali bowiem też Betis, Real Madryt, Atlético i Getafe. Pozostała tylko Barcelona, która po niedzielnym Klasyku z pewnością nie będzie w pełni sił.

Na pierwszy plan niech powróci futbol

Ostatnie dni były pełne spekulacji i polemiki. Zmęczeni tym faktem byli już nie tylko zawodnicy, ale również trenerzy z Ernesto Valverde na czele. Dzisiejszy pojedynek powinien być wolny od niepotrzebnych spięć i kontrowersji, zatem można oczekiwać, że tym razem to futbol powróci na pierwszy plan. Dla Barcelony cel jest tylko jeden – zamknąć sezon bez porażki. Jeśli dodatkowo zobaczymy dziś dobry, ofensywny futbol i kilka ładnych bramek, to wieczór będzie można uznać za w pełni udany.

Mecz Barça - Villarreal w jakości HD z polskim komentarzem - KLIKNIJ TUTAJ

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze