We wtorek Komitet ds. Rozgrywek podejmie decyzję w sprawie Sergiego Roberto

Grzegorz Zioło

7 maja 2018, 10:20

Sport

79 komentarzy
  • Sergi Roberto otrzymał czerwoną kartkę w meczu z Realem za uderzenie Marcelo bez piłki
  • We wtorek odbędzie się posiedzenie Komitetu ds. Rozgrywek, na którym zostanie rozpatrzona kara zawieszenia dla piłkarza Barcelony
  • Jeśli zawodnik dostaje bezpośrednią czerwoną kartkę za agresywny atak na przeciwnika bez piłki, grozi mu dyskwalifikacja na dwa lub trzy spotkania

We wtorek po południu odbędzie się spotkanie Komitetu ds. Rozgrywek, który przyjrzy się wydarzeniom z El Clásico na Camp Nou. Tradycyjnie organ dyscyplinarny Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej zbiera się w środy, jednak tego dnia Barcelona i Real rozegrają zaległe mecze z Villarrealem i Sevillą, dlatego do posiedzenia dojdzie dzień wcześniej.

Jedną z sytuacji, jaką członkowie komitetu na pewno przeanalizują, będzie uderzenie Marcelo przez Sergiego Roberto w końcówce pierwszej połowy, za które zawodnik Barcelony obejrzał czerwoną kartkę. W protokole meczowym sporządzonym przez sędziego znalazł się następujący zapis: "w 44. minucie zawodnik (20) Roberto Carnicer, Sergi został wykluczony z następującego powodu: uderzenie przeciwnika ręką z nadmierną siłą w momencie, gdy piłka nie znajdowała się w zasięgu umożliwiającym zagranie jej".

Zgodnie z Kodeksem Dyscyplinarnym rozgrywek Sergiemu Roberto grożą dwa mecze zawieszenia. Jak stanowi ustęp 2 artykułu 114 o bezpośrednich czerwonych kartkach, "bezpośrednia czerwona kartka pokazana w trakcie spotkania oznacza nałożenie na zawodnika kary zawieszenia na przynajmniej jeden mecz, chyba że zdarzenie nosiło znamiona poważnego naruszenia zasad gry. Jeśli zawodnik zostaje wykluczony w wyniku zdarzenia, podczas którego nie miał możliwości zagrania piłki, otrzymuje on zawieszenie na przynajmniej dwa spotkania".

Komitet ds. Rozgrywek może także zastosować artykuł 123 tego kodeksu, który mówi o użyciu przemocy podczas meczu. Zgodnie z treścią ustępu pierwszego, "jeśli nastąpi akt agresji podczas gry lub jako bezpośredni skutek zdarzenia z udziałem zawodnika i istnieje ryzyko wyrządzenia krzywdy przeciwnikowi, jednak zdarzenie odbywa się bez konsekwencji zdrowotnych, zawodnik może zostać wykluczony na od jednego do trzech meczów lub na maksymalny okres jednego miesiąca". W drugim ustępie znajduje się jednak zapis mówiący o tym, że "jeśli do zdarzenia opisanego w powyższym ustępie dochodzi z dala od miejsca, w którym znajduje się piłka, lub kiedy gra jest wstrzymana, zawodnik może zostać zawieszony na dwa lub trzy mecze".

Na szczęście dla Sergiego Roberto jego uderzenie nie spowodowało konsekwencji zdrowotnych dla Marcelo. Gdyby do tego doszło, piłkarz Barçy musiałby się liczyć z karą zawieszenia na przynajmniej cztery mecze. Sergiemu Roberto prawdopodobnie grożą dwa spotkania dyskwalifikacji, jednak na jego korzyść może zadziałać precedens z początku obecnego sezonu, w którym również brali udział Marcelo i sędzia Hernández Hernández. Podczas meczu Realu z Levante w trzeciej kolejce LaLigi Brazylijczyk został ukarany czerwoną kartką za atak na Jeffersona Lermę. W protokole meczowym sędzia opisał zdarzenie jako "uderzenie przeciwnika w plecy, podczas gdy piłka nie znajdowała się w zasięgu umożliwiającym zagranie jej".

Komitet ds. Rozgrywek ukarał Marcelo dwoma meczami zawieszenia, jednak po odwołaniu złożonym przez Real Madryt wymiar sankcji został zmniejszony do jednego spotkania. Jeśli Sergi Roberto także zostanie zawieszony na dwie kolejki, a Barcelona zdecyduje się na odwołanie od takiej decyzji, wspomniana sytuacja z udziałem Marcelo może zadziałać na korzyść katalońskiego klubu. Gdyby kara nie została zmniejszona, Blaugranie przysługuje prawo odwołania się do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu, najwyższej instancji zajmującej się orzekaniem w sprawach sportowych w Hiszpanii.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (79)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy