Mimo że Alejandro José Hernández Hernández został wybrany przez swoich kolegów po fachu za najlepszego sędziego LaLigi ubiegłego sezonu, w dzisiejszym El Clásico nie ustrzegł się bardzo poważnych błędów, które miały wpływ na wynik spotkania.
W końcówce pierwszej połowy Gareth Bale w brutalny sposób nadepnął od tyłu na łydkę Samuela Umtitiego. W tej sytuacji Walijczyk powinien był otrzymać czerwoną kartkę, ale Hernández Hernández odgwizdał jedynie faul.
Chwilę później Sergi Roberto uderzył Marcelo bez piłki, za co zasłużenie został wyrzucony z boiska. W 52. minucie Leo Messi strzelił gola na 2:1, jednak Luis Suárez, który podawał do Argentyńczyka, chwilę przed zagraniem ewidentnie faulował Raphaela Varane'a. Nie dostrzegł tego Hernández Hernández. Barcelona mogła zdobyć bramkę na 3:1, lecz sędzia niesłusznie dopatrzył się pozycji spalonej Ivana Rakiticia, który podawał w pole karne do Luisa Suáreza, który w tej sytuacji trafił do siatki.
W 76. minucie Realowi należał się rzut karny po faulu Jordiego Alby na Marcelo. Obrońca Barçy był spóźniony i trafił w nogi Brazylijczyka w obrębie swojego pola karnego.
Komentarze (72)