Jak donosi Sport, w Barcelonie zaczyna panować coraz większy optymizm w sprawie przedłużenia umowy z Samuelem Umtitim. Ostatnie kontakty działaczy klubu z przedstawicielami zawodnika okazały się owocne, a podpisanie nowego kontraktu i podniesienie wynoszącej 60 milionów euro klauzuli odstępnego wydają się coraz bardziej prawdopodobne. Porozumienie nie zostało jeszcze osiągnięte, ale negocjacje posuwają się do przodu i sytuacja powinna wyjaśnić się w ciągu najbliższych trzech tygodni. Blaugrana chce mieć pewność co do przyszłości zawodnika jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw świata w Rosji.
Przyszłość Samuela Umtitiego w Barcelonie od pewnego czasu stoi pod znakiem zapytania. Zagraniczne kluby, między innymi Manchester United, wykazują zainteresowanie pozyskaniem Francuza i są gotowe opłacić jego klauzulę odstępnego oraz zaoferować mu wysoką pensję. Zawodnik wstrzymał jednak negocjacje z innymi zespołami, ponieważ jego priorytetem jest pozostanie na Camp Nou. Stoper cieszy się w Katalonii dużym zaufaniem i zdaje sobie sprawę, że najlepszą dla niego opcją pod względem sportowym jest właśnie kontynuowanie kariery w Barcelonie.
Niepewność co do przyszłości Umtitiego na Camp Nou pojawiła się w marcu, kiedy piłkarz i jego agenci nie chcieli zaakceptować warunków nowej umowy zaproponowanej przez Barcelonę. Różnice w oczekiwaniach dotyczących pensji były duże, dlatego obie strony dały sobie czas na zastanowienie się i dojście do porozumienia. W zeszłym tygodniu doszło do spotkania, które pozwoliło zmniejszyć dystans pomiędzy stronami. Klub chce dalej współpracować z Umtitim, a obrońca wydaje się skłonny do obniżenia swoich żądań finansowych. Osiągnięcie porozumienia jest bardziej prawdopodobne niż jeszcze kilka tygodni temu.
Umtiti to kluczowy zawodnik w formacji obronnej Barcelony i kiedy tylko jest zdrowy, ma miejsce w podstawowej jedenastce. Niezależnie od tego, czy Francuz zostanie w klubie, Blaugrana planuje wzmocnić środek defensywy w letnim okienku transferowym. Najbardziej prawdopodobnym kandydatem wydaje się Clement Lenglet z Sevilli, który może zostać zmiennikiem swojego rodaka lub powalczyć z nim o miejsce w pierwszym składzie. Sytuacja Thomasa Vermaelena powinna wyjaśnić się po mistrzostwach świata. Przyszłosć Yerry'ego Miny w Barcelonie także nie jest jeszcze jasna.
Komentarze (12)