Pomocnik Barcelony B Carles Aleñà wypowiedział się na temat sytuacji drużyny po kolejnym przegranym meczu, tym razem z Rayo Vallecano (2:3).
– Bardzo łatwo jest nas krytykować. Słyszę głosy krytyczne w Barcelonie, ale na końcu wszyscy będziemy świętować – zapewnia Aleñà.
– W meczu przeciwko Rayo potrafiliśmy w dobrym stylu wrócić do gry, ale bardzo trudno jest zmienić tę niekorzystną sytuację. To wkurzające. Wielu chłopaków płakało po spotkaniu, ale musimy się podnieść. Wiemy, że jesteśmy sami, że nikt nie zrobi tego za nas. Musimy poprawić naszą sytuację i jestem przekonany, że dobre wyniki w końcu nadejdą. W najbliższych meczach zmierzymy się z Almeríą i Reus. Musimy wygrać, uspokoić kibiców i przekonać ich, aby nas wspierali – przyznał 20-latek.
Mimo serii słabych wyników Aleñà bronił trenera Gerarda Lópeza. – Gerard poprowadził nas do awansu i mamy do niego pełne zaufanie. To my, piłkarze, jesteśmy odpowiedzialni za obecną sytuację.
Na temat możliwego powrotu do gry w Segunda División B Aleñà powiedział ze zdecydowaniem: – nie rozważałem gry w Segunda División B, ponieważ jesteśmy drużyną na Segunda División.
Komentarze (19)