Blaski i cienie występu Yerry’ego Miny w spotkaniu z Celtą

Dariusz Maruszczak

18 kwietnia 2018, 14:45

Sport

36 komentarzy

Fot. FCBarcelona.cat

  • W meczu z Celtą Yerry Mina po raz pierwszy od dwóch miesięcy otrzymał szansę od Ernesto Valverde
  • W spotkaniu na Balaídos Kolumbijczyk grał nieregularnie i miał na koncie lepsze oraz gorsze interwencje
  • Minie i jego kolegom brakowało jednak rytmu meczowego

„Valverde miał rację” – kolumbijska gazeta El Deportivo podsumowała w ten sposób występ Yerry’ego Miny w spotkaniu z Celtą, dając do zrozumienia, że trener Barcelony działał właściwie, gdy nie stawiał wcześniej na 23-latka. Być może jest to zbyt surowa recenzja gry obrońcy mierzącego 195 centymetrów, który zaliczył pierwszy występ od 11 lutego, kiedy to dane mu było wybiec na boisko od pierwszej minuty w meczu z Getafe (0:0). Nie ulega jednak wątpliwości, że gra Miny w starciu z Celtą miała swoje blaski i cienie.

Wczorajsze spotkanie nie mogło być jednak łatwe dla piłkarza, który chce pokazać się z dobrej strony w podstawowej jedenastce, ze względu na siłę rywala, walczącego o udział w europejskich pucharach, oraz trudny teren (Barcelona od trzech lat nie wygrała na Balaídos). Nie mogło pomóc również to, że Ernesto Valverde postawił tylko na dwóch piłkarzy podstawowego składu (Marc-André ter Stegen i Philippe Coutinho). To jednak nie zdeprymowało Miny, który mimo braku doświadczenia i młodego wieku pokazał, że ma odpowiedni charakter do gry na wysokim poziomie.

Siła fizyczna i wyprowadzanie piłki

W meczu z Celtą partnerem Miny na środku obrony był doświadczony i odpowiedzialny taktycznie Thomas Vermaelen. Pomogło to Kolumbijczykowi w pokazywaniu na boisku spokoju, którym emanuje poza placem gry.

Mina wykorzystał swoją siłę do walki fizycznej oraz gry w powietrzu i wygrał kilka pojedynków z Maxim Gómezem, choć nie wszystkie. Kolumbijczyk nie unikał również odpowiedzialności za wyprowadzanie piłki, choć ani on, ani Vermaelen nie otrzymali w tym zakresie należytego wsparcia ze strony pomocników.

Problemy w kryciu i ryzykowne wyjścia za linię obronną

Z drugiej strony było kilka akcji, które negatywnie wpłynęły na ocenę Miny. Dwa ewidentne błędy Kolumbijczyka wynikały z braku odpowiedniego krycia rywali przy golach Celty. Przy pierwszym trafieniu Jonny’ego obrońcę Barcelony zdezorientował Iago Aspas. Jego ruch bez piłki spowodował, że Kolumbijczyk nie zdążył ze skuteczną interwencją. Aspas dał się we znaki Minie również przy drugiej bramce, kiedy ponownie wbiegł za plecy obrońcy.

Mina był bardzo uważny w asekurowaniu prawej strony boiska, gdy Celta mocno naciskała Nélsona Semedo. Były stoper Palmeiras miał jednak później problemy z odbudowaniem pozycji i powrotem do swojej strefy obronnej. Mina sporo ryzykował, wychodząc wysoko do rywali, aby przerwać akcję. Tak było w sytuacji, w której Sergi Roberto otrzymał czerwoną kartkę. Wychowanek Barçy ratował się faulem, powstrzymując biegnącego na czystą pozycję Aspasa.

Brak rytmu meczowego i ogrania z kolegami z drużyny

Oczywiście należy podkreślić, że ten mniej lub bardziej udany występ Miny był uwarunkowany brakiem rytmu. Kolumbijczyk nie grał od dwóch miesięcy i było to dla niego dopiero drugie pełne spotkanie w barwach Barcelony (przez 7 minut grał też w rewanżowym meczu z Valencią w Pucharze Króla). Musiał mierzyć się z bardzo silnym Maxim Gómezem i wszechstronnym oraz ruchliwym Iago Aspasem. Sytuacji nie ułatwiało to, że Valverde posłał do boju większość piłkarzy rezerwowych, którym również brakowało rytmu meczowego.

Obecnie Mina jest czwartym środkowym obrońcą u Ernesto Valverde i bez wątpienia będzie musiał ciężko pracować, aby zdobyć zaufanie trenera. Być może łatwiej będzie mu o to w przyszłym sezonie, gdy stopniowo będzie przystosowywał się do stylu i wymagań Barcelony oraz otrzyma więcej szans, rywalizując o miejsce w składzie od początku rozgrywek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze