W końcu stało się to, o czym od wielu tygodni szeroko rozpisywano się w hiszpańskich i katalońskich gazetach. Dzisiejsze zwycięstwo w meczu przeciwko Valencii pozwoliło FC Barcelonie ustanowić nowy rekord w historii LaLigi dotyczący liczby kolejnych nieprzegranych spotkań.
Przypomnijmy, że dotychczas najlepszym osiągnięciem mógł pochwalić się zespół Realu Sociedad. W sezonach 1978/79 i 1979/80 Baskowie nie przegrali żadnego z 38 kolejnych spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. To osiągnięcie zostało dzisiaj pobite przez podopiecznych Ernesto Valverde, którzy po 32 kolejkach trwającego sezonu mają na swoim koncie zero porażek. Do tych meczów należy dodać jeszcze spotkania z końcówki poprzedniej kampanii, gdy na ławce trenerskiej zasiadał Luis Enrique. Pod wodzą Asturyjczyka Barça nie przegrała w siedmiu ostatnich kolejkach sezonu 2017/18, a to oznacza, że w LaLidze Katalończycy pozostają niepokonani łącznie od 39 meczów.
Warto zwrócić uwagę, że legendarny zespół z Kraju Basków został prześcignięty przez Barcelonę Luisa Enrique i Ernesto Valverde także pod względem liczby zdobytych punktów w trakcie ustawiania swoich rekordów. Real Sociedad zanotował 22 zwycięstwa i aż 16 remisów, podczas gdy Barça wygrała 32 razy i zremisowała zaledwie 7 razy.
Po podbiciu osiągnięcia Realu Sociedad Katalończycy staną przed wyzwaniem zakończenia sezonu bez ani jednej przegranej. W całej historii LaLigi (od 1929 roku) tylko dwa zespoły rozegrały cały sezon bez porażki. W sezonie 1929/30 ta sztuka udała się Athleticowi, zaś dwa lata później podobny wyczyn zanotował Real Madryt. Należy jednak zaznaczyć, że wówczas w Primera División rozgrywano zaledwie 18 kolejek. Jeszcze żaden hiszpański zespół nie zakończył sezonu bez porażki, odkąd w lidze rozgrywanych jest 38 meczów.
Na koniec warto zaznaczyć, że w najsilniejszych ligach europejskich najlepszą passą kolejnych nieprzegranych meczów może pochwalić się Milan. W latach 1990-1993 zespół ten nie poniósł porażki w 58 spotkaniach z rzędu. Na kolejnych miejscach plasują się Benfica (55), Porto (54), Bayern (53), Juventus (49) i Arsenal (49).
Komentarze (32)