Real Madryt i Bayern Monachium dołączyły dziś do AS Romy i Liverpoolu. Znamy tym samym komplet półfinalistów Ligi Mistrzów.
Wczoraj oprócz AS Romy awans do półfinału wywalczył Liverpool, który w dwumeczu okazał się zdecydowanie lepszy od Manchesteru City. Po zwycięstwie 3:0 w pierwszym spotkaniu na Anfield Road podopieczni Jürgena Kloppa wygrali na Etihad Stadium 2:1, mimo że stracili gola już w drugiej minucie. Po przerwie zdołali jednak zdobyć dwie bramki i w dwumeczu zwyciężyli aż 5:1.
Dziś awans wywalczyły Real Madryt i Bayern. Królewscy wygrali w Turynie 3:0, ale dziś do 98. minuty to Juventus prowadził 3:0. Włosi zupełnie zaskoczyli Real i po dwóch trafieniach Mandžukicia w pierwszej połowie (w 2. i 37. minucie) i bramce Matuidiego w 60. minucie odrobili straty, jednak w 93. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Realu. Buffon otrzymał czerwoną kartkę, a Wojciech Szczęsny nie obronił strzału Cristiano Ronaldo, który ponownie został bohaterem Królewskich.
Z kolei Bayern zremisował dziś bezbramkowo z Sevillą na własnym stadionie. Dzięki wygranej 2:1 w pierwszym spotkaniu awansował do półfinału. Andaluzyjczycy mogą być jednak zadowoleni ze swojej postawy, ponieważ pożegnali się z Ligą Mistrzów po walce. Zdaniem wielu obserwatorów w dzisiejszym meczu należał im się rzut karny, po wykorzystaniu którego mogliby wywrzeć presję na niemieckim zespole. Ostatecznie spotkanie zakończyło się nieprzyjemnym akcentem - bójką przy linii bocznej po faulu Correi na Martínezie i czerwonej kartce dla napastnika Sevilli.
Komentarze (210)