Trener Leganés Asier Garitano wypowiedział się na konferencji prasowej na temat jutrzejszego spotkania z Barceloną. 48-latek uważa, że Ernesto Valverde będzie rotował składem, i liczy, że jego zespół zaliczy udany występ.
Jak można wygrać z Barceloną? Kogo zabraknie w jutrzejszym pojedynku?
Trzeba rozegrać wspaniały mecz, a to nie zawsze się udaje. Wszystko musi wychodzić dobrze. To będzie dla nas wyzwanie, aby móc spróbować osiągnąć korzystny rezultat. Postaramy się być bliżej wygranej niż porażki. Do tej pory nikt nie pokonał Barcelony w LaLidze. Musimy spróbować to osiągnąć. Zdajemy sobie jednak sprawę ze skali trudności. Tego typu zespoły grają w tym czasie również w europejskich pucharach, co sprawia, że są silniejsze. Absencje? Szymanowski i Mantovani, a Rico jest zawieszony. Nikt więcej. Odzyskaliśmy za to Brasanaca.
Cieszycie się z możliwości gry na Camp Nou?
Rozumiem tę radość przez rywalizację. Cieszę się po zwycięstwie, rozegraniu wspaniałego meczu. To dla mnie radość. Wszystko inne, czyli jechanie tam tylko po to, aby się przyglądać, mnie nie cieszy.
Wolałbyś, żeby Barcelona zagrała z Messim czy bez niego?
To bez znaczenia. W takich zespołach wszyscy piłkarze są zaangażowani, mówimy o jednej z najlepszych drużyn na świecie. Myślę, że Barcelona będzie rotowała składem. Po meczu z Romą gra z nami, a potem z Valencią i w finale Pucharu Króla… Barça będzie miała sporo minut w nogach. Ten pojedynek jest odpowiedni dla tego zespołu, aby zmienić kilku piłkarzy i ustawienie.
Jak zmieniła się Barcelona w porównaniu do pierwszej rundy?
Prezentowała się w podobny sposób. Ma jasny pomysł na grę związany z dominowaniem w meczu. Robi to poprzez utrzymywanie się w posiadaniu piłki dzięki talentowi jej piłkarzy. Barcelona dobrze zajmuje przestrzenie i podejdzie do spotkania zmotywowana oraz w wysokiej formie. Takie drużyny w tym czasie są lepiej przygotowane, bo grają w LaLidze i Lidze Mistrzów. Dlatego mierzenie się z tymi zespołami w drugiej rundzie jest tak trudne. Zobaczymy, czy uda nam się utrzymać dobrą formę w starciach z tymi drużynami, tak jak zrobiliśmy to np. z Sevillą czy Valencią, oraz czy możemy rywalizować z nimi na wyjazdach.
Barcelona miała problemy w meczu z Sevillą bez Messiego.
Najbardziej można zdać sobie sprawę z różnicy, gdy najlepszy piłkarz jest na murawie. Zwłaszcza przy jego wpływie na to, co robią rywal i koledzy z zespołu… On ma wpływ na wszystko. Jeśli nie ma Messiego, Barcelona jest trochę gorsza, ale wciąż jest świetną drużyną. Stopień trudności jest bardzo wysoki, więc to fajne wyzwanie.
Barcelona jest bardziej bezbronna bez Messiego?
Jest trochę bardziej bezbronna. To samo dzieje się w Realu Madryt. Jeśli nie gra Cristiano, zespół jest trochę słabszy. Już same w sobie te drużyny są najlepsze, a z tymi piłkarzami są wręcz nieprawdopodobne. Mamy jednak ambicje, aby móc z nimi rywalizować.
Rozważasz powtórzenie ustawienia z trójką obrońców?
Nie wierzę za bardzo w ustawienia. Możemy je powtórzyć, ale chodzi o to, aby umiejętnie zajmować odpowiednie fragmenty boiska. W spotkaniu z Valencią robiliśmy to bardzo dobrze. Być może kosztuje nas to więcej w ataku, ale czujemy się komfortowo w obronie. Możemy zastosować taką taktykę w każdym meczu, jednak nie myślę zbyt wiele o systemie gry w znaczeniu ustawiania drużyny z czwórką, piątką czy ósemką w obronie.
Czy obecna Barcelona jest trudniejszym rywalem niż Real Madryt, z którym mierzyliście się w Pucharze Króla?
Barça jest lepsza, ponieważ zajmuje pierwsze miejsce i dystansuje wszystkich w LaLidze pod każdym względem. W tej lidze jest najlepsza.
Kto postawi na Leganés w meczu z Barceloną?
Biedni postawią na Leganés, aby wygrać więcej pieniędzy.
Komentarze (3)