Sztab szkoleniowy Barcelony nie zamierza ryzykować ze zdrowiem Busquetsa. Pomocnik zszedł z boiska w 65. minucie spotkania z AS Romą, ponieważ poprosił o zmianę w związku z bólem w prawej nodze. Ernesto Valverde wprowadził w jego miejsce Paulinho i w najbliższych dniach będzie postępował ostrożnie względem Hiszpana.
Dziś Barcelona odbędzie ostatni trening przed spotkaniem z Leganés. Występ Busquetsa w sobotnim meczu będzie zależał od samopoczucia zawodnika, choć wydaje się, że Katalończyk powinien odpocząć. Być może pojawi się na liście powołanych, ale prawdopodobnie rozpocznie pojedynek na ławce rezerwowych. Mecz z Romą odbędzie się już we wtorek i Valverde będzie potrzebował Busquetsa na Stadio Olimpico.
Po tym, jak Busquets wyleczył ostatnią kontuzję, lekarze zalecali mu jeszcze kilka dni odpoczynku, ale pomocnik musiał być gotowy na starcie z Romą i przyspieszył swój powrót do gry. Stan jego nogi nie pogorszył się, jednak zawodnik odczuwał ból. W związku z tym sztab szkoleniowy Barcelony najprawdopodobniej będzie chciał, aby 29-latek odpoczął w konfrontacji z Leganés, aby był gotowy na rewanżowy mecz z Romą.
Z kolei dziennik Marca spekuluje, że w jutrzejszym spotkaniu może też nie zagrać Leo Messi. Argentyńczyk wciąż nie jest w 100% sprawny po ostatnim urazie, który spowodował, że napastnik nie wystąpił w meczu reprezentacji i w podstawowym składzie Barcelony w pojedynku z Sevillą. To dobry moment na odpoczynek dla Messiego w obliczu zbliżających się trudnych konfrontacji z Valencią i Celtą w LaLidze, Sevillą w finale Pucharu Króla oraz rewanżu z Romą w Lidze Mistrzów. Ostatnie słowo będzie jednak należało do samego zawodnika.
Marca uważa, że jeszcze kilku innych podstawowych piłkarzy może odpocząć w starciu z Leganés. Dziennik wymienia w tym kontekście mającego problemy zdrowotne Gerarda Piqué, Andrésa Iniestę, którego powinien zastąpić Philippe Coutinho, a także Jordiego Albę, w zależności od stanu zdrowia Lucasa Digne’a. Po wyleczeniu kontuzji przez Nélsona Semedo szansę na odpoczynek może wreszcie otrzymać Sergi Roberto.
Fot. Shai Pal / CC BY-SA 3.0
Komentarze (21)