Juvenil A poznał już rywala w półfinale UEFA Youth League. Będzie nim Manchester City, który pokonał Liverpool po rzutach karnych.
W barwach City gra wychowanek Barçy Éric García, który zaliczył świetny występ, mierząc się z kolejnym z byłych zawodników Barcelony Bobbym Adekanyem. W meczu nie zagrali Brahim ani Foden, którzy występują już w drużynie Guardioli, przez co nie mogą brać udziału w UEFA Youth League. Manchester City zagra w półfinale rozgrywek po dwóch z rzędu pojedynkach zakończonych rzutami karnymi.
Barça podejdzie do półfinału w świetnym nastroju po pokonaniu Atlético 2:0, o czym pisaliśmy wczoraj. Trener García Pimienta powiedział na konferencji prasowej, że Barcelona „aspiruje do wygrania wszystkich trofeów, jeśli zachowa chęć do gry zarówno w ataku, jak i w obronie”. Właśnie te chęci były szczególnie widoczne w ćwierćfinale. Stoperzy Chumi i Mingueza byli murem nie do przejścia, pomocnicy Riqui Puig i Alex Collado przyprawiali kibiców o zawroty głowy, a napastnik Alejandro Marques pojawił się w najlepszym możliwym momencie.
W lidze juvenil ma dziewięć punktów przewagi nad drugim zespołem na cztery kolejki przed końcem rozgrywek. Chce jak najszybciej zapewnić sobie mistrzostwo, by móc w pełni poświęcić się grze w Final Four UEFA Youth League. Turniej finałowy rozpocznie się 20 kwietnia. Do tej pory jedyną drużyną, która dwukrotnie wygrywała te rozgrywki, była Chelsea (2015 i 2016). Teraz Barça ma szansę powtórzyć to osiągnięcie, bo jedyne jak dotąd trofeum zdobyła w 2014 roku.
Komentarze (1)