Vermaelen wygranym obecnego sezonu

Dariusz Maruszczak

23 stycznia 2018, 14:08

Sport, Mundo Deportivo

31 komentarzy
  • Mimo kontuzji odniesionej w meczu z Betisem Thomas Vermaelen ma za sobą jeden z najlepszych okresów w ostatnich latach
  • Sport i Mundo Deportivo przedstawiają interesujące statystyki reprezentanta Belgii
  • 32-latek ma największą ciągłość gry od lat i prezentuje się niezwykle solidnie

Forma Thomasa Vermaelena to jedna z najprzyjemniejszych niespodzianek w tym sezonie. Belg wrócił do Barcelony po okresie wypożyczenia do Romy i wydawało się, że pojawi się na murawie tylko w przypadku kataklizmu. Przez długi czas można było odnieść wrażenie, że Vermaelen do końca roku ani razu nie zagra w LaLidze czy Lidze Mistrzów. Jednak w kryzysowym momencie przy kontuzjach Samuela Umtitiego i Javiera Mascherano dostał szansę na grę. Jego chwila nadeszła i w bardzo ważnych momentach nie zawiódł. Vermaelen wykorzystał szansę w trudnych spotkaniach z Valencią czy Realem Madryt, a w pozostałych pojedynkach utrzymał wysoki poziom. Drobna kontuzja odniesiona w meczu z Betisem powoduje, że czekają go dwa tygodnie absencji, która nie powinna jednak wpłynąć nadmiernie na jego pozycję w zespole, jeżeli oczywiście nie będą pojawiały się następne problemy zdrowotne.

Kiedy Vermaelen wróci po kontuzji, powinien odgrywać rolę trzeciego stopera, co i tak jest krokiem do przodu w porównaniu do poprzednich lat. Niekwestionowany duet podstawowych środkowych obrońców tworzą bowiem Gerard Piqué i Samuel Umtiti. Reprezentant Belgii powinien jednak otrzymywać co jakiś czas szansę, gdyż wzbudził zaufanie Valverde swoją dobrą postawą. Vermaelen osiągnął ciągłość i pewność gry, której nie miał od dawna. Sport podaje, że od sześciu lat nie rozegrał 14 meczów z rzędu (osiem w LaLidze, pięć w Pucharze Króla i jeden w Lidze Mistrzów). Akcje 32-latka stoją wyżej niż Yerry’ego Miny, który jest bardziej opcją na przyszłość niż na teraz.

Warto zatrzymać się na chwilę na liczbie 14 spotkań rozegranych z rzędu przez Vermaelena. Mundo Deportivo podaje, że Umtiti i Piqué rozegrali ze sobą tylko 7 meczów z rzędu w bieżącym sezonie. Dłuższą serią od reprezentanta Belgii może się pochwalić tylko Ivan Rakitić (21), a tyle samo kolejnych pojedynków mają tacy liderzy zespołu jak Leo Messi (14) czy Sergio Busquets (14).

Sport przedstawia również kolejną zaskakującą statystykę. W ośmiu spotkaniach LaLigi Vermaelen zaliczył tylko jedną stratę. Ponadto reprezentant Belgii spędził na murawie 600 minut, zaliczył 60 przechwytów, jedną asystę, dwa razy był faulowany, a sam popełnił tylko pięć przewinień. Otrzymał dwie żółte kartki. Bez wątpienia Vermaelen należy do wygranych obecnego sezonu, choć wielu stawiało na nim krzyżyk.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze