Samuel Umtiti został ostatnio uznany przez piłkarskie obserwatorium CIES za najbardziej wartościowego obrońcę na świecie. Francuza wyceniono na 101 milionów euro, czyli o 41 milionów więcej niż wynosi klauzula odstępnego zawarta w jego kontrakcie z Barceloną.
Z tego powodu działacze Barçy zamierzają zmienić warunki umowy środkowego obrońcy. Priorytetem są na razie nowe kontrakty dla Gerarda Piqué i Sergiego Roberto, ale ostatnio pozyskaniem byłego piłkarza Olympique'u Lyon zainteresował się Manchester City, który byłby gotowy aktywować klauzulę odstępnego w wysokości 60 milionów euro. W obecnych realiach rynkowych taka cena jest jak promocja dla bogatych właścicieli angielskiego klubu.
Manchester City to nie jedyny klub, który chciałby zakontraktować Umtitiego, ale Francuz czuje się dobrze w Barcelonie i nie chce słuchać innych ofert. W tej chwili stoper skupiony jest przede wszystkim na wyleczeniu kontuzji mięśnia dwugłowego uda, której doznał w meczu ligowym z Celtą Vigo.
Zdaniem Mundo Deportivo Umtiti nie spieszy się także z podpisaniem nowej umowy z Barçą. Zawodnik docenia zaufanie, jakim darzy go klub, ale woli poczekać z negocjacjami do końca sezonu, ponieważ wtedy może mieć po swojej stronie więcej argumentów.
24-latek ma kontrakt ważny do 2021 roku, ale jego warunki nie odzwierciedlają sportowej wartości obrońcy. Kiedy Umtiti przychodził do Barcelony, był już uznanym zawodnikiem we Francji, ale nie traktowano go jako piłkarza ze światowej czołówki i w Katalonii miał raczej odgrywać rolę zmiennika. Transfer z Olympique'u Lyon do Blaugrany był ponadto jego pierwszą zmianą klubu, która mogła przysporzyć mu problemów z aklimatyzacją w nowym otoczeniu.
Umtiti szybko jednak wywalczył sobie pewne miejsce w składzie nowego zespołu. Jest również podstawowym stoperem reprezentacji Francji, czyli jednego z faworytów do zdobycia mistrzostwa świata. Filar defensywy Barçy wie, że podczas negocjowania nowej umowy klub będzie chciał przede wszystkim podwyższyć jego klauzulę odstępnego, ale sam piłkarz liczy również na wywalczenie dla siebie pensji adekwatnej do jego roli w zespole.
Liczby mówią same za siebie. W swoim debiutanckim sezonie w Barcelonie Umtiti rozegrał 43 mecze, a w obecnych rozgrywkach pojawił się na boisku już 19 razy. Należy jednak pamiętać, że od początku grudnia Francuz jest wyłączony z gry z powodu urazu.
Komentarze (52)