Leo Messi przywykł do słuchania pochwał ze wszystkich stron. Po ostatniej wypowiedzi Pelégo, który przyznał, że wolałby mieć w swojej drużynie Messiego niż Cristiano Ronaldo, kolejne komplementy dla piłkarza Barçy padły z ust Ángela Di Maríi. Piłkarz PSG udzielił wywiadu dla strony internetowej FIFA na temat mundialu w Rosji.
– Argentyna zawsze należy do grona faworytów, przede wszystkim dlatego, że mamy Leo Messiego. Inne drużyny, takie jak Hiszpania i Francja, również prezentują wysoki poziom, ale miejsce Argentyny jest wśród najlepszych. Messi już jest najlepszym piłkarzem w historii. Zwycięstwo na mundialu byłoby tego ostatecznym potwierdzeniem, ale on nie musi już niczego udowadniać. Jeśli mu się uda, będzie to z korzyścią dla nas wszystkich. Messi zdobył już wszystko, brakuje mu tylko mistrzostwa świata. Jako Argentyńczyk i jego kolega z drużyny oczywiście mam nadzieję, że dokona tego w tym roku – przyznał Di María.
Były piłkarz m.in. Realu Madryt i Manchesteru United wybiegł też dalej w przyszłość i pozytywnie wypowiedział się o kolejnym mundialu, który odbędzie się w 2022 roku w Katarze. – To będą bardzo ważne mistrzostwa. Wszyscy jesteśmy pod wielkim wrażeniem, ten turniej będzie impulsem dla piłki nożnej w krajach arabskich. Grałem już na mundialach w krajach o dużej powierzchni i podróżowanie między miastami zawsze było dodatkową komplikacją. Dobrze, że te mistrzostwa zostaną rozegrane w mniejszym państwie, to znacznie wygodniejsze dla piłkarzy – uważa Argentyńczyk.
Co ciekawe w 1995 roku Argentyna wygrała młodzieżowe mistrzostwa świata, które były rozgrywane właśnie w Katarze. – Mam nadzieję, że powtórzymy sukces z 1995 roku. W tym roku możemy aspirować do zwycięstwa i jeśli nam się uda, to w Katarze również będziemy mieć szansę na wygraną – podkreślił Di María.
Komentarze (50)